poniedziałek, 27 kwietnia 2026r.
Home
Towarzystwo Przyjaciół Kamienia
AWANS SOKOŁA KAMIEŃ DO IV LIGI PODKARPACKIEJ

     Pierwszy od lewej: Prezes Marek Ziemniak, trener Marek Kusiak, Paweł Dziedzic, Maciek Rurak, Karol Skuba, Patryk Osiński, Paweł Kozieł, Adrian Piekut, Tomasz Bartnik, Bartosz Horajecki, Krzysztof Smusz, sekretarz Mirosław Piędel, członek Kamil Rodzeń. Dół od lewej: Mateusz Podstawek, Dominik Podstawek, Adam Kozak, Grzegorz Rychel, Tomasz Konefał. Kamil Kobylarz, Grzegorz Woźniak. Nieobecni: Dominik Bednarz, Dawid Bajek.

 

 

     Początki piłki nożnej w Kamieniu to rok 1955 wysoko przegrany mecz Kamień-Nisko, później rozgrywki LZS. W drugiej połowie czerwca 1969 roku grupie młodych ludzi zaświtała myśl o założeniu klubu i sekcji Piłki Nożnej w Kamieniu-Prusinie. W 1988 roku na zebraniu członków klubu sportowego i zawodników zrezygnowano z nazwy ”Bizon” Kamień, a przyjęto nazwę ”Sokół", nawiązując do historycznej z okresu sprzed pierwszej wojny nazwy organizacji sportowo-paramilitarnej Sokół, która działała na terenie wsi Kamień.

 

     Wielka radość w Kamieniu.W dniu 19 czerwca 2021 roku Sokół Kamień wygrał ze Słowianinem Grębów 7:0. Bramki w tym kluczowym spotkaniu zdobyli: P. Dziedzic, K. Skuba 2x, K. Kobylarz 2x, D. Bednarz 2x. Po paśmie 18 zwycięstw z rzędu Sokół Kamień zapewnił sobie 1 miejsce w tabeli rozgrywek stalowowolskiej okręgówki w sezonie 2020/2021 i zapisał się na kartach historii.


     Historyczny awans to praca wielu osób. Przede wszystkim piłkarzy, którzy zostawiali serce na boisku. Zarządu na czele z prezesem, trenera ze współpracownikami, sponsorów, którzy wspierają klub w codziennym działaniu, Samorządu Gminy Kamień, który dba o wysoki poziom infrastruktury sportowej. Pierwszy raz w historii Sokół zagra w IV lidze podkarpackiej, stawiając również na swoich wychowanków, zdolnych juniorów oraz współpracując z akademią piłki nożnej Sokołek.

 

Mirosław Piędel

 
Rodzeństwo Ślusarzy w Armii USA

     W obliczu walk i niepokojów najczęściej myślimy o bezpieczeństwie najbliższych; dzieci, rodziców, przyjaciół. Im bardziej konflikt zbliża się do naszych domów tym mocniej odczuwamy strach. Co musieli czuć Jan i Maria a właściwie John i Mary Ślusarz wychowujący swoje dzieci w Ameryce, słysząc o Wojnie w Europie - Wojnie w Polsce? W Kamieniu - miejscu ich urodzenia?

 

Z KAMIENIA DO USA

     Jan Ślusarz urodził się w 1894 roku w Kamieniu 191 (ówczesnej parafii Jeżowe), jako syn Wojciecha i Katarzyny Sitarz. Miał pięcioro rodzeństwa, których potomkowie do dziś mieszkają w Kamieniu i Jeżowem. W grudniu 1911 jako niespełna osiemnastolatek wyruszył w podróż do USA. W podobnym czasie przyjechała do Hartford CT Maria Łyko, urodzona również w 1894 roku w Kamieniu 516 (parafia Górno) córka Antoniego i Małgorzaty Grabiec.

     Czy wyjechali razem? Czy zakochali się w sobie przed emigracją, czy już po? O tym niestety nie ma ani słowa w dokumentach emigracyjnych ani w rodzinnej historii przekazanej następnym pokoleniom. Faktem jest natomiast to, że w czerwcu 1915 roku w Hartford CT wzięli ślub. A według spisu ludności USA z 1940 roku mieli pięcioro dzieci.

 

John i Mary Anna Ślusarz oraz (od lewej do prawej) Joseph, Sophia, Walter i Anthony.
1928-1929 rok (Archiwum rodzinne - za pozwoleniem rodziny dla Towarzystwa Przyjaciół Kamienia)

 

CZAS WOJNY

     Dla rodziny Ślusarzów to musiała być straszna wiadomość. Kiedy nastał straszny czas wojny Joseph miał 22 lata, Anthony 20, Sofia 15, Walter 12, a Mary prawie 9. Musieli zdawać sobie sprawę, że najstarsze dzieci wstąpią do armii, ale czy mogli przypuszczać jak niezwykłe losy ich czekają?

 

Joseph A. Ślusarz

     Wstąpił do marynarki wojennej 10 czerwca 1943, szkolenie odbył w Sampson NY. Później został przydzielony do Great Lakes Naval Training School in Illinois, gdzie uzyskał specjalizację. Następnie przeniesiony został do San Diego Naval Base in California. Wypłynął na Południowy Pacyfik w kwietniu 1944 roku. Ukończył East Hartford High School, a przed wstąpieniem do służby wojskowej został zatrudniony w Pratt and Whitney Aircraft. Przed przejściem na emeryturę pracował tam przez 37 lat. Zmarł 23 listopada 2003 roku.

 

 

Sophia A. Ślusarz

     Wstąpiła do WAVES (Women Accepted for Volunteer Emergency Service) i Hunter Collage NY w lipcu 1944, gdzie otrzymała podstawowe przeszkolenie. Później została przeniesiona do Oklahoma A and M Collage AT Stillwater, gdzie otrzymała „the rating of Yeoman” (rangę wojskową), następnie w celu poszerzenia szkolenia z Oklahomy, została przydzielona do aktywnej służby w Mary Island w Kalifornii. Ukończyła East Hartford High School. Uczęszczała do Hartford Secretarial School.

     Pracowała dla Pratt & Whitney Aircraft.

 

     Po wojnie wstąpiła do federalnej służby cywilnej, gdzie służyła w procesach norymberskich w Niemczech i procesach wojennych w Japonii. Po powrocie do domu była zatrudniona w amerykańskim Departamencie Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast aż do emerytury. Nigdy nie zapomniała o Polsce. Przez wiele lat wysyłała paczki żywności, lekarstw, odzieży i zabawek do bliskich w Polsce. Sophia zmarła 22 września 2013 roku.

 

 Walter S. Ślusarz

     Po ukończeniu szkoły średniej w East Hartford z dumą służył swojemu krajowi w armii amerykańskiej do której wstąpił w lipcu 1944. Jako swój pierwszy przydział otrzymał szkolenie w Fort Devens - Massachusetts. Przeniesiony do Shepard Field - Texas, gdzie otrzymał podstawowe przeszkolenie. Następnie przeniesiony do Air Force Army - załogi naziemnej. Później otrzymał przydział do Camp Picket, Va, by w końcu trafić do Piechoty, gdzie jako członek 41. Dywizji Piechoty Armii służył w walce w dżungli Filipin, a podczas okupacji Japonii w pobliżu Hiroszimy. Służył też w Fort Orde - California. W kolejnych latach pracował jako kreślarz, a następnie kosztorysant budowlany aż do przejścia na emeryturę z ACMAT Corporation. Zmarł 21 listopada 2013 roku.

 


Wycinek z gazety lokalnej z Hartford ok. 1945 rok.
(Archiwum rodzinne - za pozwoleniem rodziny dla Towarzystwa Przyjaciół Kamienia)

 

KU PAMIĘCI

     Wiele osób z Kamienia i Jeżowego nie zdaje sobie sprawy, że są z Nimi spokrewnieni. Odnalazłem ich potomków podczas poszukiwań genealogicznych dla mojej szwagierki, w której rodzinie wciąż żywe jest wspomnienie o Sophii.

     Dzięki informacjom i zdjęciom od Kathy oraz Laury (wnuczek Anthonego) mogę przybliżyć losy tej trójki bohaterów II Wojny Światowej tak, aby ich postawa i męstwo nie zostały zapomniane w małej ojczyźnie ich rodziców - Kamieniu.

 

Tomasz Sączawa

 
Ksiądz doktor Marek Story

     Serdeczne gratulacje i wyrazy uznania z okazji uzyskania stopnia doktora nauk humanistycznych w dyscyplinie historia oraz życzenia sukcesów w dalszej pracy duszpasterskiej i naukowej.

     Tytuł rozprawy doktorskiej: „Parafia Kamień koło Rudnika nad Sanem w latach 1907-1939 na tle jej wieloetnicznego i religijno- kulturowego środowiska”.

 

Towarzystwo Przyjaciół Kamienia

Kamień, 2021-03-12

 
Historia Krzyża Przełomu Tysiącleci

     Przełom tysiącleci oraz 100-lecie konsekracji kościoła parafialnego w Kamieniu p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa Towarzystwo Przyjaciół Kamienia postanowiło uczcić wzniesieniem pamiątkowego krzyża. Plan udało się zrealizować, jego zwieńczeniem było poświęcenie krzyża 22 czerwca 2001 roku. Krzyż ma 9 m wysokości i ustawiony został na specjalnie usypanym kopcu na działce, która była własnością parafii w Kamieniu. Obok krzyża została umieszczona pamiątkowa tablica, która, podobnie jak krzyż, została poświęcona w dzień odpustu parafialnego przez ordynariusza diecezji rzeszowskiej księdza biskupa Kazimierza Górnego. W uroczystości udział wzięli miejscowi duszpasterze: ksiądz proboszcz Tadeusz Wójcicki, wikary ksiądz Edward Brzana, księża - rodacy pochodzący z Kamienia, licznie przybyli mieszkańcy Prusiny, Błonia i Dublów, fundatorzy krzyża i zaproszeni goście. Obecni byli także ci wszyscy, którzy przez własną pracę, modlitwę i ofiary przyczynili się do budowy krzyża. Przybyłego księdza biskupa przywitały przedszkolaki z przedszkola parafialnego i dzieci za Szkoły Podstawowej z Kamienia Prusiny. One też zaprezentowały część artystyczną, ich opiekunem była pani Ewa Smusz.

       

     Po przywitaniu gości i uczestników uroczystości pan Jan Orszak odczytał akt erekcyjny pomnika. Został spisany przez panią Zofię Bednarz pięknym pismem na pergaminie. Na akcie swoje podpisy złożyli: ksiądz biskup, ksiądz proboszcz, pozostali księża, radni powiatowi z gminy Kamień, fundatorzy i dobrodzieje, dzięki którym pomnik powstał.

    

     Akt umieszczono w specjalnej tubie i został wmurowany w cokół krzyża. Przed poświęceniem krzyża ksiądz biskup przypomniał, jaką wartość dla chrześcijaństwa i jego wyznawców ma krzyż. Podkreślił, że krzyż jest wyrazem miłości Boga oraz najkrótszym znakiem wiary, wyraził też wielką radość z faktu jego powstania na styku dwóch diecezji i parafii. Ksiądz biskup odmówił stosowne modlitwy, pobłogosławił krzyż, zebranych i poświęcił monument. Zostały odsłonięte też dwie pamiątkowe tablice. Jedna z nich została umieszczona na krzyżu. Napisano na niej:

Bogu Najlepszemu i Miłosiernemu Ojcu - uwielbienie i dziękczynienie za Wielki Jubileusz 2000-lecia wcielenia Syna Bożego; za dar wiary, nadziei i miłości w początkach trzeciego tysiąclecia. Przez ten krzyż, znak naszego zbawienia i pokoju postawiony u granic diecezji rzeszowskiej i parafii Kamień składają parafianie i duszpasterze.
Kamień, 22 czerwca 2001 r. w uroczystość odpustową Najświętszego Serca Pana Jezusa poświęcenia dokonał: Biskup Rzeszowski J. E. BP Kazimierz Górny.

Na drugiej tablicy, która została przymocowana do wielkiego kamienia - symbolu trwałości i nieugiętości - umieszczono tekst:

Fundatorzy Dobrodzieje i Budowniczowie Krzyża Przełomu Tysiącleci w Kamieniu-Błonie Parafia Rzymskokatolicka Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kamieniu Towarzystwo Przyjaciół Kamienia Mieszkańcy Kamienia-Błonie

DO WZNIESIENIA KRZYŻA PRZYCZYNIŁO SIĘ WIELE RODZIN I OSÓB INDYWIDUALNYCH PRZEZ STARANIA, OFIARĘ LUB PRACĘ

Na szczególne wyróżnienie zasługują: Ks. proboszcz Tadeusz Wójcicki, Józef Czubat, Jerzy Bednarz, Stanisław Bednarz, Stanisław Buczek, Ryszard Bugiel, Ryszard Czubat, Czesław Dec, Stanisław Gancarz, Paweł Gutowski, Czesław Kozak, Jan Orszak, Marek Partyka, Stanisław Sabat, Władysław Słoma, Józef Socha, Stanisław Stępak, Tadeusz Wakuła, Stanisław Walicki.

WSZYSTKO NA WIĘKSZĄ CHWAŁĘ BOGU I DLA PAMIĘCI POTOMNYCH

Kamień, 22 czerwca 2001 r.

     Po poświęceniu krzyża i pamiątkowych tablic, młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży zaprezentowała montaż słowno-muzyczny o Słudze Bożym kardynale Stefanie Wyszyńskim.


     W tym roku minęło 20 lat od tej wspaniałej uroczystości. Co się zmieniło?

     11 listopada 2005 roku odbyła się uroczystość poświęcenia kamienia węgielnego pod budowę kościoła na działce obok krzyża. W tym dniu, w budowanym kościele, choć jeszcze nie było dachu, odbyła się pierwsza msza święta, której przewodniczył ksiądz biskup Edward Białogłowski.

     21 grudnia 2008 roku odbyło się uroczyste poświecenie wybudowanego kościoła. Dzisiaj, na placu obok krzyża, stoi dom boży pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Świata, który służy mieszkańcom Prusiny, Błonia i Dublów. Najpierw był kościołem filialnym i należał do parafii Kamień. 5 sierpnia 2020 roku została erygowana nowa parafia - Parafia Matki Bożej Królowej Świata w Kamieniu, a jej proboszczem został ksiądz Wacław Stokłosa.

     11 listopada 2021 roku w kościele odbyła się uroczysta msza święta w intencji naszej Ojczyzny i 20 rocznicy powstania i poświecenia Krzyża Przełomu Tysiącleci, której przewodniczył ksiądz Wacław Stokłosa. W tych wszystkich uroczystościach czynny udział brali nauczyciele i pani dyrektor Małgorzata Januszewska. Oprawę artystyczną przygotowywali uczniowie (różne roczniki) Szkoły Podstawowej im. św. Królowej Jadwigi w Kamieniu-Prusinie.

     Wiele osób zaangażowanych w realizację tych dzieł już od nas odeszła do Domu Pana, wielu wydoroślało i niestety też się postarzało.

     Nie byłoby opisanych uroczystości i tak okazałego symbolu wiary, który na trwale wpisał się w pejzaż Kamienia, gdyby nie upór, ofiarna bezinteresowna praca oraz pomoc materialna wielu osób. Pierwotnie zamierzano postawić skromny krzyż z drewna, ofiarowanego przez Wspólnotę Serwitutowo - Leśną z Kamienia. Jednak zmieniono koncepcję i postanowiono wznieść krzyż metalowy. Pomysłodawcy mieli obawy, czy uda się zgromadzić potrzebne środki, wykonać ogrom pracy i dokończyć dzieło. Powołany został Komitet Budowy Krzyża. Należeli do niego: ks. Tadeusz Wójcicki, Józef Czubat, Jerzy Bednarz, Ryszard Bugiel, Paweł Gutowski, Jan Orszak, Władysław Słoma. Rozdzielono prace pomiędzy członków komitetu. Wykonanie projektu krzyża zlecił pani Alicji Pasterz ks. proboszcz, Jerzy Bednarz odpowiadał za wszelkie potrzebne uzgodnienia i pozwolenia na wzniesienie krzyża. Gromadzeniem środków finansowych mieli się zająć pozostali członkowie komitetu. Komitet zwrócił się z prośbą o pomoc finansową do p. Stanisława Bednarza i p. Stanisława Gancarza. Za uzyskane od nich darowizny został zakupiony materiał (stalowe rury), które wykorzystano do zbudowania krzyża. Środki finansowe przekazali również: ks. Tadeusz Wójcicki, p. Józef Czubat, p. Jerzy Bednarz, p. Tadeusz Wakuła, p. Stanisław Walicki, p. Marek Partyka, Towarzystwo Przyjaciół Kamienia, p. Edward Kozioł. Uzyskane środki zostały wykorzystane na zakup farby, czyszczenie rur, transport materiału do zakładu Smak Eko w Górnie. Krzyż został wykonany za darmo przez pracowników zakładu remontowego Smak. Gotowy krzyż został pomalowany w Górnie przez p. Roberta Dudzika z Kamienia. W tym czasie rozpoczęto prace ziemne na działce parafialnej, wylano betonowy postument, w którym miał być umocowany krzyż. Na działce było do usunięcia sporo pni ściętych drzew. Pracę tę, bardzo trudną wykonał pracownik pana Stanisław Buczka, jego koparką. Później zostały zakopane kręgi betonowe na przejazdy, nawieziono ziemię, by wyrównać teren. Ofiarował ją p. Józef Socha mieszkaniec Kamienia-Błonie. Prace przy nawożeniu ziemi trwały 3 dni. Załadunkiem ziemi zajęli się: pracownik pana Stanisława Buczka oraz pan Stanisław Bochenek. Ziemię własnym transportem przewozili panowie: Zbigniew Tomczyk, Czesław Kozak, Stanisław Bochenek, Robert Marut, Stanisław Tkacz, Eugeniusz Piela, Piotr Piela, Jan Woś, Eugeniusz Piędel, Józef Szewczyk, Kazimierz Drelich. Nawiezioną ziemie rozsunęli i zniwelowali teren własnym sprzętem panowie Władysław Słoma i Andrzej Kozak. Na tak przygotowany już teren przywieziono krzyż z Górna, był konwojowany przez policjantów z Kamienia. Dźwig do podniesienia i ustawienia krzyża na postumencie udostępniła firma BUDOMOT.

    

    

                                 

     Krzyż postawiono 9 czerwca 2001 roku. Wtedy okazało się, że zamiast koła wkomponowana w krzyż jest nieforemna elipsa. Opracowaniem nowego szablonu zajęli się panowie: Sławomir Koper i Stanisław Surdyka zaś prace ślusarskie wykonał p. Marian Bujdasz. Ostatnie malowanie krzyża wykonał p. Stanisław Stępak. Tablice pamiątkowe ufundował p. Ryszard Czubat. Trawę do obsiania przygotowanego terenu przekazał p. Mieczysław Piędel. W pracach przy powstaniu pomnika aktywnie uczestniczyli panowie: Stanisław Sabat, Adam Piela, Leszek Piela, Marek Podgórski, Tadeusz Błądek, Józef Piela, Kazimierz Drelich, Sławomir Koper, Stanisław Surdyka, Tomasz Socha, firma BestBud. Przy budowie pomnika pracowały całe rodziny: Partyków, Batogów, Gwoździów, Korzępów, Stępaków, Smuszów, Grabców. Towarzystwo Przyjaciół Kamienia podziękowało wszystkim zaangażowanym w powstaniu tego monumentu. Nie byłoby go w Kamieniu, gdyby nie wielu wysiłek.

     Komitet Budowy Krzyża zebrał łącznie 5550 zł. Z tych środków zakupiono: krzewy ozdobne, żwir i ziemię, opłacono transport, rury, środki na ich czyszczenie, zabezpieczenie, malowanie, zakupiono tarcze szlifierskie, kleje, flakony, opłacono koszty dokumentacji technicznej, energii elektrycznej, ziemię do siania trawy. Pozostałe wydatki poniósł ks. Tadeusz Wójcicki (zakup cementu, kostki brukowej, przepustów, izolacji, piaskowca).

     Tekst powstał na podstawie artykułu zamieszczonego w Echu Kamienia nr 1 z kwietnia 2002.
     Do publikacji wykorzystano zdjęcia wykonane przez panią Irenę Maj-Surdyka i Jana Orszaka.

Opracowała: Helena Orszak

 
Szanowni Czytelnicy strony internetowej Towarzystwa Przyjaciół Kamienia

     Chcemy dziś przedstawić nazwiska ludzi z pasją do muzykowania:

 

                            Edward Kozara Józef Rurak

     Edward Kozara mieszkaniec Prusiny, długoletni pracownik POM i Spółdzielni Kółek Rolniczych w Kamieniu. Grał na akordeonie, bardzo często z Józefem Rurakiem. Występował również w kapeli przy Ośrodku Kultury.


     Andrzej Stec z Prusiny, samouk, grający na akordeonie. Przez wiele lat uczestniczył w zespole kolędniczym Ochotniczej Straży Pożarnej w Kamieniu.

 

Piotr Klimek

     Piotr Klimek z Nowego Kamienia. Grał na skrzypcach w latach młodzieńczych w zorganizowanym kilkuosobowym zespole muzycznym. Grali z powodzeniem na uroczystościach weselnych, festynach, a w okresie zimy na zabawach odbywających się w budynkach szkolnych. W późniejszym okresie grał w kapeli ludowej pod kierunkiem p. Wiktora Legutko i w Ośrodku Kultury.

Chór pod kierownictwem p. Wiktora Legutko


     Tomasz Chmiel mieszkaniec Kamienia-Górki, znany muzyk samouk. Grał w dwuosobowym składzie w trudnych latach okupacji i latach powojennych.


     Nie udało się wymienić wszystkich, wielu pozostało anonimowych.


     Prosimy o informacje do TPK o znanych Wam „kamieńskich muzykantach”.


Kamień 15.01.2022 r.


Zarząd Towarzystwa Przyjaciół Kamienia

 
« PoczątekPoprzednia21222324252627282930NastępnaOstatnie »

Strona 21 z 41

Kto jest online


     Naszą witrynę przegląda teraz 20 gości 

Wsparcie działalności

 

Towarzystwo  Przyjaciół   Kamienia

 jest organizacją pożytku publicznego.

Można przekazać 1,5 % podatku

 W zeznaniu podatkowym należy wpisać:   KRS - 000 0037454

i deklarowaną kwotę podatku.

 

Wypełnij PIT on-line i przekaż 1.5% dla Towarzystwa Przyjaciół Kamienia

Copyright ? 2010 Towarzystwo Przyjaciół Kamienia. Design KrS, Valid XHTML, CSS