|
Spotkanie jubileuszowe z okazji 60-lecia piłki nożnej w Kamieniu |
|
Spotkanie jubileuszowe z okazji 60-lecia piłki nożnej w Kamieniu Towarzystwo Przyjaciół Kamienia i Zarząd Klubu Sportowego Sokół Kamień zaprosili byłych i obecnych piłkarzy oraz działaczy sportowych na spotkanie z okazji 60-lecia piłki nożnej w Kamieniu. Odbyło się ono 2 listopada 2014 roku w świetlicy Remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w Kamieniu.

Zaproszonych gości powitał w imieniu organizatorów członek Zarządu Towarzystwa Przyjaciół Kamienia Mirosław Piędel. Przybyli: Ryszard Bugiel Wójt Gminy Kamień, Franciszek Olko Zastępca Wójta Gminy Kamień, Jerzy Bednarz Przewodniczący Rady Powiatu Rzeszowskiego, Małgorzata Bolko opiekunka drużyny piłki nożnej dziewcząt Trops, Stanisław Gancarz Członek Zarządu Podokręgu Stalowa Wola oraz piłkarze, trenerzy, kierownicy drużyn i działacze sportowi.

W spotkaniu uczestniczyło 41 osób, przyjechali nawet Ci goście mieszkający poza naszą gminą, jak Tadeusz Pleśniarski i Jan Wierzbicki ze Stalowej Woli czy Aleksander Cymerys z Łańcuta.
Część oficjalną spotkania stanowił referat Józefa Czubata Przewodniczącego Towarzystwa Przyjaciół Kamienia "Historia gry w piłkę nożną w Kamieniu w latach 1955 - 2012". Wspominał on o problemach jakie miała usportowiona młodzież w latach 1955-1970, kiedy było wielu chętnych do gry w piłkę nożną, ale brakowało sprzętu i boisk; o latach późniejszych, sukcesywnego rozwoju tej dyscypliny sportu; aż do dnia dzisiejszego, kiedy mamy profesjonalne stadiony, markowy sprzęt, wykształconych trenerów, darmowy transport ale zaczyna brakować chętnych do poświęcenia się tej grze. Swoje wystąpienie Józef Czubat zakończył słowami piosenki "Trzej przyjaciele z boiska, skrzydłowy bramkarz i łącznik ...", gdyż obchody tego jubileuszu pozwoliły na wzruszające spotkania zawodników, niektórych nawet po 20 czy 30 latach.
Józef Czubat wręczył wszystkim uczestnikom spotkania napisaną przez siebie książkę.


Podczas spotkania Ryszard Bugiel Wójt Gminy Kamień podziękował byłym i obecnym piłkarzom, działaczom i nauczycielom za społeczne działanie na rzecz rozwoju piłki nożnej w naszej gminie. Wspólnie z Józefem Czubatem Przewodniczącym Towarzystwa Przyjaciół Kamienia wręczyli statuetki "Za zasługi w rozwoju sportu z okazji 60-lecia piłki nożnej w Kamieniu".

W części nieoficjalnej spotkania raczono się pysznymi potrawami i napitkami oraz wspominano dawne mecze, nieżyjących już przyjaciół z boiska, ciekawe sytuacje w rozgrywkach. Dyskutowano o aktualnej kondycji piłki nożnej w naszej gminie i szansach na jej dalszy rozwój. Oczywiście umawiano się także na kolejny mecz Sokoła Kamień i następny jubileusz.
Kamień, 4 listopada 2014
Józef Czubat
Przewodniczący Towarzystwa Przyjaciół Kamienia
|
|
Szachowy "Turniej Mikołajkowy" w Kamieniu |
|
W dniu 8 grudnia w świetlicy OSP w Kamieniu odbył się szachowy turniej juniorów i seniorów z terenu gminy Kamień o puchar Przewodniczącego Rady Gminy Kamień.
Uczestników turnieju swoja obecnością zaszczycili :
- Przewodniczący Rady Powiatu Rzeszowskiego Jerzy Bednarz,
- Przewodniczący Rady Gminy Mariusz Goclon,
- członkowie Zarządu Towarzystwa Przyjaciół Kamienia Józef Czubat i Paweł Gutowski.

Goście i uczestnicy turnieju
Wyniki turnieju juniorów:
I miejsce - Paweł Czubat
II miejsce - Piotr Gutowski
III miejsce - Patryk Grabiec
IV mielce - Mateusz Nowak
V miejsce - Piotr Łach
VI miejsce - Gabriela Nowak
Wyniki turnieju seniorów:
I miejsce - Marek Konior
II miejsce - Marian Baran
III miejsce - Stanisław Ciak
IV miejsce - Jan Mizerski
V miejsce - Jan Nowak
VI miejsce - Mieczysław Bednarz
VII miejsce - Józef Woś
Zdobywcy pierwszych trzech miejsc otrzymali puchary, pozostali zawodnicy pamiątkowe medale oraz dyplomy, które ufundował i wręczył Przewodniczący Rady Gminy Kamień mgr inż. Mariusz Goclon.

Przewodniczący Rady Gminnej Mariusz Goclon wręcza wyróżnienia
Turniej zorganizowało Towarzystwo Przyjaciół Kamienia przy współudziale Ochotniczej Straży Pożarnej i Centrum Kultury. Zdjęcia wykonała Justyna Szeliga

Gra wymagała myślenia
Kamień, 12.12.2013
Opr. J.C. |
|
|
Rocznik Towarzystwa Przyjaciół Kamienia |
|

Zarząd Towarzystwa Przyjaciół Kamienia zamierza opublikować w roczniku TPK i na stronie internetowej nazwiska osób, w szczególności tych, których nie ma już wśród nas, a które znacząco przyczyniły się do rozwoju gminy Kamień.
Propozycje - imię, nazwisko, zasługi, daty, prosimy przesyłać na adres Towarzystwa: 36-053 Kamień 426, lub pocztą elektroniczną:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Bliższe informacje można uzyskać pod nr tel.: 605107029, 693709567, 662056558.
Termin składania zgłoszeń: 30.06.2014 r.
Zarząd Towarzystwa Przyjaciół Kamienia
Kamień, dnia 15.03.2014
|
|
Pechowy 13 czerwca 1915 - pożar Steinau |
|
W artykule poświęconym kwaterze żołnierzy austro-węgierskiech na terenie cmentarza w Kamieniu1 przytoczyłem cytat, w którym wspomniany był pożar w Steinau - jego ofiarą padł miejscowy kościół i większość zabudowań wsi. Wydarzenie to odnotowali w swoich dziennikach także żołnierze, którzy w czerwcu 1915 pojawili się w tej okolicy.
Śtajno - tak do dziś starsi mieszkańcy sąsiednich wniosek nazywają tę wyjątkową wieś, w której starsze domy ustawione są ścianami szczytowymi do drogi. Drogi, która w całej wsi nie ma ani jednego, nawet najmniejszego zakrętu. Wieś założona została przez niemieckich osadników, których tuż po przyłączeniu Galicji do Austrii sprowadził tu cesarz Józef II Habsburg. Około 1890 roku Steinau składał się z 61 domów, w których mieszkało 413 osób. Do wsi należało prawie 14 ha pastwisk, 27 ha łąk i 176 ha niezbyt urodzajnych, bo piaszczystych pól uprawnych2. W centrum ciągnącej się wzdłuż drogi miejscowości znajdował się ewangelicki kościół, cmentarz oraz szkoła.
Austro-węgierski II Pułk Cesarskich Strzelców Tyrolskich, który w drugiej połowie maja 1915 roku walczył między Niskiem a Rudnikiem, pod naporem Rosjan wraz z sąsiednimi jednostkami wycofał się w rejon Jeżowego3. Kilkanaście pierwszych dni czerwca spędził biwakując w Steinau. Owej pechowej niedzieli 13 czerwca otrzymał rozkaz opuszczenia wsi i zluzowania 14. Pułku Piechoty broniącego leśnego odcinka frontu pod stacją kolejową Łętownia. W monumentalnej pracy Ernsta Wißhaupta czytamy: "Ledwo 15 minut po opuszczeniu Steinau w miejscowości wybuchł ogień. Ofiarą pożaru padło pół wsi i piękny kościół"4.
Żołnierz tej jednostki - Matthias Ladurner-Parthanes - w notatce z 17 czerwca 1915 pisał pełen współczucia:
Jeszcze 13 czerwca o czwartej maszerowaliśmy przez Grądy i Groble i dotarliśmy tu późną nocą. Podczas naszego wymarszu ze Steinau zdarzyło się wielkie nieszczęście. Przez nieuwagę jednego z żołnierzy siódmej kompanii niemal cała wieś padła ofiarą ognia. Biedni mieszkańcy poniosą teraz największy ciężar nieszczęścia. We znaki dały im się rekwizycje i kwaterunek wojska, a teraz zniszczony został ich jedyny dobytek. Dziesiątki biednych rodzin muszą teraz odpokutować niezdarność jednego człowieka5.
Słoweniec Alojz Goriup, dowódca baterii w 2. Pułku Armat Polowych, pod datą 15 czerwca 1915 zapisał m.in.:
W te dni spłonęło wiele domów w Jeżowem, a jeszcze więcej w Steinau. W tej ostatniej wiosce pewien strzelec cesarski przy gotowaniu ziemniaków przypadkiem spowodował pożar, który zniszczył około 60 domów i piękny kościół. Wczoraj tam pojechałem. Fotografowałem kościół i pogorzelisko. Pojechałem dalej i widziałem bardzo dziwne, nieco większe domy, które są dużo wyższe i bardziej przestronne w porównaniu do zwykłych. Stajnie i stodoły są [tu] ładniej zbudowane. Steinau to niemiecka osada6.
O ile wydana w międzywojniu monumentalna praca o walkach Tyrolskich Strzelców Cesarskich odnotowuje tylko fakt, nie przypisując nikomu winy, z treści obu powstałych zupełnie niezależnie dzienników jasno wynika, że pożar wybuchł z powodu nieostrożnego obchodzenia się z ogniem przez jednego z żołnierzy. Czerwiec 1915 roku był pogodny i suchy, a zabudowa wsi gęsta... Reporter "Nowej Reformy" podawał, że w Steinau spłonęło dokładnie 39 zagród7.
Kościoła nie odbudowano już nigdy, wieś jednak powoli rozrastała się (w okresie międzywojennym miała około 500 mieszkańców8), tracąc jednocześnie coraz szybciej niemiecki charakter. Nazwę zmieniono na Nowy Kamień, a ostatni Niemcy wysiedleni zostali w czasie II wojny światowej.

Na zgliszczach rodzinnego domu - scena jakich wiele dało się zaobserwować w Galicji
Sławomir Kułacz
|
|
Więcej…
|
|