niedziela, 19 lipca 2026r.
Home
Towarzystwo Przyjaciół Kamienia
Dzień Kultury i Tradycji w gminie Kamień

„Kultura - to co pozostaje, kiedy zapomnisz wszystko, czego się nauczyłeś” - Selma Lagerlof

     Pod takim tytułem 9 czerwca 2018 r. w Kamieniu odbyło się uroczyste spotkanie poświęcone ludziom, których działania w zakresie kultury i kultywowania tradycji przyczyniły się do rozwoju naszej „Małej Ojczyzny”.


     W spotkaniu uczestniczyli zaproszeni goście: Profesor Kazimierz Ożóg, Wójt gminy Ryszard Bugiel, Przewodniczący Rady Powiatu Jerzy Bednarz, duchowni - Ks. Prałat Tadeusz Wójcicki i Ks. Proboszcz Marian Gwizdak, Przewodniczący Rady Gminnej Mirosław Piędel, Przewodniczący Zarządu Towarzystwa Ziemi Niżańskiej Stanisław Gawryś i Tadeusz Krawczyk Prezes Fundacji JK.

 
     Szczególnie ważne było pojawienie się na tym spotkaniu pisarki Janiny Krawczyk-Włoch, wnuczki Wiktora Legutko - Magdaleny Bukowiec-Zając, wnuka Wandy i Jana Barańskich - Jana Adama Barańskiego, dr. Jana Kutyły, Konstantego Radomskiego - syna kronikarza Konstantego Radomskiego, Kazimierza Barabasza - syna Aleksandry i Zdzisława Barabaszów, Emilii Rurak reprezentującej Andrzeja Ruraka, Wiesława Cebuli reprezentującego muzykującą rodzinę Cebulów.

Wnuk Wandy i Jana Barańskich - Jan Adam Barański otrzymuje statuetkę z rąk Przewodniczącego TPK Józefa Czubata Ze statuetką wnuczka Wiktora Legutki Magdalena Bukowiec-Zając 

Pisarka Janina Krawczyk-Włoch Konstanty Radomski

     Przewodniczący Towarzystwa Przyjaciół Kamienia Józef Czubat przywitał gości i przedstawił najważniejsze zdarzenia w zakresie kultury mijającego stulecia odzyskania niepodległości.

     Poniżej podajemy skrót tego wystąpienia:

Więcej…
 
Historia Szkoły Podstawowej w Kamieniu Krzywej Wsi

     Szanowni Państwo

     Najstarsza kronika szkolna zachowana po dzień dzisiejszy informuje, że szkołę w Krzywej Wsi zorganizowano w 1899 r. po uprzednim zakupie przez Radę Szkolną z Kamienia budynku (rodzaju karczmy zajezdnej) wraz z działką o pow. 364 m2 za cenę 1200 koron. Była to początkowo dwuklasowa filia szkoły w Kamieniu, a od 1905 r. stała się placówką samodzielną.

     Pierwszym oficjalnym nauczycielem został p. Antoni Kogut, który uczył do 1902 r. Dziedzictwo po nim przejął p. Franciszek Myjek.

     W roku 1903 stanął nowy budynek jednoklasowy z izbą mieszkalną dla nauczyciela. Lekcje religii prowadził wówczas ksiądz Wróblewski - proboszcz z Górna, a od 1906 r. ksiądz Malinowski - proboszcz nowopowstałej parafii w Kamieniu.

     W roku 1924 posadę nauczycielki objęła p. Janina Makuchówna, która przybyła tutaj z powiatu przemyskiego. Szkoła dotąd dwuklasowa została zamieniona na jednoklasową z liczbą uczniów 101. Warunki lokalowe opisuje się jako fatalne.

     W 1929 roku poprawiono wypaczone ściany starego budynku, ale z powodu problemów z opałem pierwszy raz zapalono w piecu dopiero 1 grudnia. Temperatura w sali wahała się od -10o C do -6o C, ale dzieci przychodziły mimo wszystko, przynosząc po 2-3 polana drewna pod pachą. Podkładały do pieca i prosiły o naukę. W takich właśnie okolicznościach zjechał na wizytację p. inspektor Grodzicki. „ Z miejsca udzielił pochwały nauczycielce i dzielnej dziatwie krzywowiejskiej, która nie patrząc na zimno, garnęła się do nauki.

     Zapis z roku 1931 brzmi: „Klasa jest przepełniona tak, że brakuje powietrza, jeśli weźmie się pod uwagę, że rozmiar jej wynosi 7,5/5m przy wysokości 3m, na której to powierzchni uczy się 93 dzieci. Wszelkie starania o budowę są nadaremne z powodu braku gotówki".

     W 1937 r. zakupiono ostatecznie działkę przy starej szkole, dzięki stanowczej decyzji inspektora szkolnictwa - p.Gintera i rozpoczęto budowę dwóch sal.

     W roku 1939 pracę w szkole w Krzywej Wsi podjął p. Mieczysław Moskal wraz ze swoją żoną Stanisławą. Naukę w nowej szkole budowanej od 1938 r. rozpoczęto jesienią 1940 r. i prowadzono do końca roku szkolnego. Potem niemieckie władze wojskowe zajęły cały parter szkoły, ale za przyzwoleniem można było kontynuować naukę w pokojach mieszkalnych nauczycieli na I piętrze. Gdy odeszli Niemcy, lokal na parterze zajęli Sowieci.

     Od roku 1945 szkoła funkcjonowała jako czteroklasowa. Przydarzył się w owym czasie wypadek. W trakcie zajęć burza zerwała dach wraz z belkami, niszcząc przy tym kominy. Szkody zostały jednak szybko usunięte i przed końcem roku szkolnego budynek miał już nowe pokrycie dachowe.

     Prawo prowadzenia nauki w systemie siedmioklasowym nadane zostało tutejszej szkole w roku 1950. Z roku na rok przybywał jeden oddział klasowy i nowa siła nauczycielska. Grono nauczycielskie zwiększało swą liczebność w osobach: p. Emilii Kułakowskiej, p. Marii Wojdyło - Piróg, p. Anny Siepieli - Sądej, p. Zofii Rosół.

     Szkoła stała się ośmioklasową w 1966 r. Młodzież ostatniej klasy uczęszczała jednak do szkoły w Kamieniu z powodu braku odpowiedniej liczby sal lekcyjnych, ponadto zdecydowano się również na wynajęcie dodatkowej izby w jednym z prywatnych domów.

     W roku 1968 pracę na stanowisku kierownika szkoły zakończył pan Mieczysław Moskal. Funkcję tę przyjął następnie p. Stanisław Dąbal i pełnił ją do końca 1971 r. Szkole tutejszej przewodziła także przez kilka miesięcy p. Maria Piróg. W tym okresie liczba uczniów wahała się w granicach 150. Uczono w systemie dwuzmianowym w czterech salach szkolnych i jednej wynajmowanej w prywatnym domu.

     Sytuacja lokalowa uległa poprawie po dobudowaniu w 1975 r. drugiej części pierwszego piętra budynku. Skuteczne starania o konieczną rozbudowę szkoły podjęła p. dyrektor Maria Zmarzły. W czasie trwania jej 15-letniej kadencji przeprowadzono szereg prac remontowo-budowlanych, m.in.: zainstalowano centralne ogrzewanie, wykonano posadzki i położono nowe podłogi.

     W roku 1987 dyrektorem szkoły została p. Dorota Kochan-Piróg. Rozumiejąc potrzeby lokalowe szkoły, zdecydowała o przeznaczeniu jednego pomieszczenia mieszkalnego na salę lekcyjną. Ponadto poczynione zostały przygotowania do wymiany ogrodzenia, naprawiono uszkodzenia dachu.

     W okresie pełnienia funkcji dyrektora przez p. Marka Kraskę zamontowano instalację gazową oraz przeznaczono jedno z pomieszczeń remizy strażackiej na tymczasową salę gimnastyczną. Kwestia trudnych warunków lokalowych była jednak nadal odczuwalna.

     W trakcie kadencji wójta gminy p. Zbigniewa Piroga udało się zakupić w latach dziewięćdziesiątych sąsiadującą z parcelą szkolną działkę i zaplanować wstępnie rozbudowę szkoły z uwzględnieniem sali gimnastycznej. Po ponownym objęciu stanowiska dyrektora szkoły przez p. Dorotę Piróg pozyskano w całości na potrzeby szkoły mieszkanie służbowe, przeprowadzono kompleksowy remont generalny łącznie z zainstalowaniem bezpośrednio w budynku armatury sanitarnej. Jedno z pomieszczeń przeznaczono na salę świetlicową, gdzie uczniowie mogli korzystać z dożywiania. Warunki nauki uległy znacznej poprawie.

     Jednakże potrzebą pierwszego rzędu stała się budowa długo wyczekiwanej sali gimnastycznej i remont kapitalny ze względu na postępujące zagrzybienie. Nadszedł taki moment w grudniu 2009r., kiedy to pan wójt Ryszard Bugiel sprawnie i skutecznie przetransformował plany w efektywny czyn. Niestraszny był śnieg i mróz. Budowa przebiegała z rozmachem pod pilnym nadzorem pana Wójta. W trakcie robót zaistniała konieczność modyfikacji planów inwestycji, w wyniku czego pożegnaliśmy się ze starym budynkiem a zyskaliśmy piętro w nowym.

     Dzień 3 września 2012 roku, to dzień niezwykły, długo oczekiwany, dzień, w którym rozpoczęliśmy naukę w nowej, pięknej i nowoczesnej szkole. Tegoż samego roku 23 października odbyło się uroczyste poświęcenie budynku.

     W 2019 r. pani dyrektor Dorota Piróg po ponad dwudziestoletnim kierowaniu szkołą udała się na zasłużoną emeryturę. Nowym dyrektorem został pan dr Sławomir Ożóg. I już w pierwszym roku dyrektorowania poczynił starania dotyczące wyboru patrona naszej szkoły. Niestety prace te nieco się przeciągnęły w czasie ze względu na zaistniałą sytuację epidemiczną.

     Szanowni Państwo, nasz patron został wyłoniony w drodze demokratycznego głosowania, w którym uczestniczyli uczniowie, nauczyciele, pracownicy obsługi, rodzice, samorządowcy. Rada Pedagogiczna podjęła więc uchwałę o nadaniu szkole imienia wybranego patrona. Decyzją Rady Gminy z dnia 6 sierpnia 2021 r. patronem naszej szkoły został bł. ks. Jerzy Popiełuszko.

 

Joanna Pieniek
Marta Oczkowska

 
1,5% podatku za 2024 r.

     Informacja o wpłatach 1,5% podatku dla Organizacji Pożytku Publicznego - Towarzystwa Przyjaciół Kamienia naliczonego za 2024 roku, który wpłynął na nasz rachunek w 2025 r.

 

     Bardzo dziękujemy wszystkim darczyńcom, którzy wpłacili 1,5% podatku dla naszego Stowarzyszenia. Pragniemy podkreślić, że wpłaty stanowią dla nas zasadnicze źródło budżetu. Dzięki nim możemy realizować nasze statutowe zadania.

 

     Wyrażamy wdzięczność za wsparcie naszej działalności, zrozumienie potrzeb i okazaną pomoc. Mamy również nadzieję na dalszą współpracę.

 

     Otrzymaliśmy wpłaty od 107. niżej wymienionych podatników oraz 12 wpłat anonimowych w łącznej kwocie 17 923 zł:

Przedsiębiorcy:
Stanisław Bednarz z Kamienia,
Bożena i Władysław Kołodziej z Rzeszowa.

Nowy Kamień: Elżbieta i Mirosław Piędel, Maria Czubat, Joanna Piela, Justyna i Władysław Klimek, Genowefa i Józef Saj, Grażyna i Tadeusz Rurak, Bogumiła Bałut, Lilla i Jan Urban, Genowefa i Józef Oczkowski.

Prusina i Duble: Elżbieta i Antoni Partyka, Janina Orszak, Teresa i Władysław Drzymała, Maria i Władysław Gwoźdź, Irena Watras, Krystyna Bednarz, Adam Dudzik, Waldemar Kata, Iwona i Piotr Partyka, Zofia i Jerzy Bednarz, Maria Piędel, Zofia Bednarz, Anna i Tadeusz Kołodziej, Helena i Jan Orszak, Anna i Tadeusz Rembisz, Stanisława Koper, Monika i Piotr Błądek, Adam Sagan, Anna Szewczyk, Henryk Sądej, Piotr i Ewa Bajek, Stanisław Wilk.

Kamień Górka: Marta i Marek Oczkowski, Małgorzata Bałut, Wojciech Łach, Eleonora Błądek, Władysława Olko, Stanisława i Józef Czubat, Joanna Mazurkiewicz, Halina Watras, Tomasz Polak, Zofia i Jacek Partyka, Magdalena Bałut, Czesław Lis, Tadeusz Marciniak, Grażyna i Stanisław Baran, Władysław Mączka, Krystyna Hanus, Tomasz Wąsik, Karol Koj, Dorota Błądek, Jakub Kopeć, Maria Tupaj.

Krzywa Wieś: Maria Majka.

Podlesie: Halina i Józef Przybysz, Marcin Szumorek, Zofia i Jan Orszak.

Łowisko: Mateusz Zdeb, Stanisław Sączawa, Małgorzata i Bogdan Baran, Grzegorz Gumieniak, Beata i Grzegorz Boguń, Józef Kiełb, Bożena i Marek Zdeb.

Jan Krawiec - Głogów Małopolski; Magdalena Kochaniec, Anna i Władysław Wasik, Józef Pawlik, Teresa i Stanisław Siut - Wrocław, Justyna i Tomasz Partyka - Nowy Nart; Wanda Cyrano, Krystyna Drozd - Przemyśl; Bronisław Rodzeń, Andrzej Orszak - Warszawa; Józefa Uchańska - Sójkowa, Urszula i Józef Surdyka - Zawiercie; Jadwiga i Piotr Leszczuk - Lublin; Agnieszka Kutyła i Wiesława Kutyła - Katowice; Maria i Stanisław Urbanik, Hanna i Krzysztof Uzdowscy - Kraków; Rozalia Czekała - Gogolin; Marek Stec - Górno; Piotr Kijewski - Ustrzyki Dolne; Krzysztof Łach - Sokołów Młp.; Anna Pawlik-Wywrot - Głogoczów.

Darczyńcy wpłacili kwotę 830 zł:

Teresa Siut z Wrocławia, Józef Rodzeń ze Słupska, Bronisław Rodzeń z Warszawy; z Kamienia: Tadeusz Rurak, Władysława Story, Władysława Olko, Maria Kozara, Józef Rurak, Stanisława Piróg, Rodzina Barabaszów, Józef Ziemniak, Teresa Figiela, Wiesława Wiśniewska, Maria Grabiec.

 

     Dziękujemy serdecznie wszystkim ofiarodawcom i prosimy o przekazanie Waszego podatku i darowizn w roku przyszłym.

 

     Szczególne podziękowanie składamy Panu Stanisławowi Bednarzowi oraz Autorom artykułów publikowanych na stronie internetowej i w Roczniku: Władysławowi Wąsikowi z Wrocławia, Grzegorzowi Boguniowi, Tomaszowi Sączawie i Mirosławowi Piędlowi.

 

Kamień, 30.09.2025 r.

Zarząd Towarzystwa Przyjaciół Kamienia:
Józef Czubat, Jan Orszak, Genowefa Saj, Zofia Bednarz,
Mirosław Piędel, Krystyna Hanus, Joanna Mazurkiewicz,
Paweł Gutowski

 
Krzemień i grające Czosnki

     „Maść na szczury” autor Bogdan Madej.

     Krzemień oraz grające Czosnki - gdzie to i kto to?

     Przyznaję, po przeczytaniu tej książeczki odniosłem wrażenie, że autor opisuje mój Kamień, nas samych, naszych sąsiadów, koleżanki i kolegów, a nawet jakby mnie samego? Muszę to oświadczyć na początek, ale ja pochodzę z takiego „Krzemienia”, to moja ukochana wieś, tam się urodziłem, tam żyli moi przodkowie? To jest opis życia mieszkających tam ludzi. Uważam to miejsce wciąż za najpiękniejsze na świecie. Te lasy, zagajniki, małe strumyki, kopalnie piasku, glinianki, jakieś doły z piskorzami i piżmakami. Ten teren, to był mój wielki plac zabaw, to tam wszystko było piękne, tajemnicze, wielki młyn z tartakiem, te maszyny parowe, wiatraki z żarnami, suszarnie „bakonu” - tytoniu. Chodziliśmy, choć częściej tam biegaliśmy i jeździliśmy rowerami po tej ziemi, traktując ją jako naszą własną, tylko używaliśmy nazwisk mieszkańców do określenia pól na którym byliśmy, np. mówiliśmy Wąsikowe, Jańcowe, Chamotowe, czy olszyny były Kidowe, Miazgowe, Mizerowe i tak dalej. To był nasz raj, gdzie była „trawa zielona i woda czysta”.

     I komu to przeszkadzało?

     Teraz patrząc na te moje rodzinne strony i okolice, Podkarpacie, że to wielki Krzemień z przewagą bogobojnych mieszkańców (nawet znaczną) takich „chłoporobotników”! Ciężko pracujących na roli i dorabiających w „hucie”, w tej kuźni, albo na budowie drogi. Maść na szczury może kupić, tylko ktoś stamtąd, wyjątkowo naiwny, ufający cwaniakom, gdyż sam o sobie myśli, że też jest cwany i nie da się oszukać. Wszyscy mamy swoje wady; są też przekupni, nawet za czajnik bezprzewodowy od Warchoła z Warchołów, ale człowiekowi uczciwie zarabiającemu, pracowitemu oraz oszczędzającemu całe życie, za grosz nie ufają. Od razu dziwią się, że taki bogaty, a wygląda jak biedak. Może to i dobrze, że jesteśmy nieufni, podejrzliwi, myślimy o takim jak zdobył taką kasę nielegalnie, a teraz dręczy go sumienie i chce się sam przed sobą rozgrzeszyć z tych niegodnie zdobytych pieniędzy. Po sobie dobrze wiemy, ile z uczciwej pracy możemy zaoszczędzić. Bogaty może być, tylko wysoko postawiony polityk w Warszawie? Dla mieszkańca Podkarpacia bardziej wiarygodny jest sprzedawca maści na szczury od takiego dziadka milionera!

     Krzemień kiedyś też nazywał się Wola Królewska. Sama nazwa „Krzemień” ma tutaj pejoratywne znaczenie. O istnieniu tej miejscowości wielu Polaków dowiedziało się zapewne niedawno. Ja sam, słowo daję, nie sądziłem wcześniej, że coś takiego może istnieć jak Pcim z jej sołtysem, który „wszystko może”. O dziwnym i w dodatku takim trochę zacofanym człowieku się mówiło, że pochodzi chyba z Pcimia (Pcima), czyli z daleka, nie wiadomo skąd? W Pcimiu mieszkają zapewne też przyzwoici ludzie i nie chcę powiedzieć o nich źle, to nie ich wina, że pokutuje takie negatywne porównanie.

Więcej…
 
Pocztówka z widokiem wsi Kamień wykonana około 1912 roku

Na widokówce uwieczniono:

- Kościół parafialny pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Kamieniu oraz Krzyż upamiętniający zwycięstwo po Grunwaldem wybudowany w 1910 r.,
- Plebanię,
- Młyn parowy wybudowany w 1909 r. przez udziałowców - „Towarzystwo Przemysłowo-Rolnicze w Kamieniu” z udziałem Józefa Kędziora.


Zdjęcie uzyskane ze zbiorów - Fotopolska.ue

 
« PoczątekPoprzednia12345678910NastępnaOstatnie »

Strona 7 z 41

Kto jest online


     Naszą witrynę przegląda teraz 163 gości 

Wsparcie działalności

 

Towarzystwo  Przyjaciół   Kamienia

 jest organizacją pożytku publicznego.

Można przekazać 1,5 % podatku

 W zeznaniu podatkowym należy wpisać:   KRS - 000 0037454

i deklarowaną kwotę podatku.

 

Wypełnij PIT on-line i przekaż 1.5% dla Towarzystwa Przyjaciół Kamienia

Copyright ? 2010 Towarzystwo Przyjaciół Kamienia. Design KrS, Valid XHTML, CSS