poniedzia?ek, 16 grudnia 2019r.
Home Aktualności Święto Niepodległości w gminie Kamień - poświęcenie krzyża i odsłonięcie pomnika
Święto Niepodległości w gminie Kamień - poświęcenie krzyża i odsłonięcie pomnika

     11 listopada 2019 roku o godzinie 14:00 w Kościele na Błoniu pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Świata została odprawiona uroczysta msza święta w intencji naszej wolnej Ojczyzny, która była połączona z poświęceniem i odsłonięciem pamiątkowej tablicy na Dublach przy ulicy Brzozowej. Na kilka minut przed rozpoczęciem mszy świętej świątynia zapełniła się wiernymi. Wchodzących do kościoła witali uczniowie Szkoły Podstawowej z Prusiny i przypinali wcześniej przygotowane kokardki w barwach narodowych.


     Rozpoczynając, ksiądz proboszcz Marian Gwizdak poprosił uświetniające uroczytosć poczty sztandarowe o wprowadzenie ze Szkoły Podstawowej im. św. Jadwigi Królowej w składzie: chorążowie - Maksymilian Goclon i Paweł Łach w asyście Kingi Piróg, Iwony Bochenek, Aleksandry Polańskiej, Róży Sitarz, Samorządowego Liceum Ogólnokształcącego w składzie: Mateusz Boguń, Aleksandra Boguń i Marta Rembisz wraz z opiekunem panem Grzegorzem Boguniem.
     Obecne były poczty Polskiego Stronnictwa Ludowego, w którego skład wchodzili: pan Paweł Gutowski oraz panie Marta Błądek i Renata Rodzeń i także straży pożarnych z Prusiny w składzie: Tadeusz Błądek, Krzysztof Błądek, Paweł Błądek, z Kamienia - Michał Zając, Damian Koc i Krzysztof Partyka, z Krzywej Wsi - Bartosz Kołodziej, Bogdan Surdyka, Filip Piela i z Nowego Kamienia: Piotr Gancarz, Dominik Chowaniec, Mirosław Olko. Drużynę strażaków wprowadził druh Michał Sączawa.

     Przed rozpoczęciem mszy świętej uczniowie Szkoły Podstawowej z Prusiny pod kierunkiem pana Tomasza Polaka wykonali przepiękną pieśń pt. „Uwierz Polsko”. Pieśń niesamowicie zabrzmiała w kościele, był to śpiew wspaniałego chóru, który stworzyli uczniowie: Małgorzata Hajder, Justyna Przybyło, Nikodem Błądek, Rafał Błądek, Małgorzata Gancarz, Oliwia Bajek, Justyna Węglarz, Bartłomiej Sądej, Milena Bartecka, Gabriela Naja, Paulina Żak, Magdalena Dec, Oliwia Głuszak, Bartłomiej Gwóźdź, Weronika Piela, Bartłomiej Urbanik, Dominika Szewc, Dominika Żak, Kinga Błądek, Wiktoria Błądek, Maciej Grabiec, Amelia Sztaba, Klaudia Szewc, Dominika Dec, Oliwia Naja, Kamila Urbanik. We mszy aktywny udział wzięła XIV Drużyna im. K. K. Baczyńskiego w składzie: Rafał Kowalski, Kornelia Januszewska, Weronika Piela, Bartłomiej Urbanik, Kamila Urbanik, Oliwia Naja, Jakub Sądej, Klaudia Sądej, Dominika Żak, Mateusz Piela, której opiekunem jest drużynowy, harcmistrz Tomasz Januszewski.
     Przy ołtarzu służyli: Jakub Bzduń, Szymon Szewc, Sebastian Deryło, Mateusz Sochański, Jakub Sądej, Marcin Marut. Do świątyni licznie przybyli mieszkańcy Prusiny, Błonia, Dublów, Cholewnianej Góry, członkowie Towarzystwa Przyjaciół Kamienia oraz władze samorządowe Gminy Kamień.

     Mszy świętej przewodniczył ksiądz proboszcz Marian Gwizdak, asystowali mu: ksiądz prałat Tadeusz Wójcicki, ksiądz proboszcz z Cholewnianej Góry Grzegorz Stępień, ksiądz Bogdan Partyka i ksiądz Łukasz Leśniak. Homilię wygłosił ksiądz proboszcz.

     Na koniec mszy świętej uczestnicy uroczystości odśpiewali „Boże coś Polskę” i cztery strofy naszego hymnu narodowego. Mury świątyni rozbrzmiały cudownym śpiewem. Na zakończenie mszy uczestnicy wysłuchali Poloneza Ogińskiego „Pożegnanie Ojczyzny” Michała Kleofasa Ogińskiego w wykonaniu pana Tomasza Polaka. Nikt z obecnych nie pozostał obojętny, takty muzyki poruszyły dusze, w niejednym oku pojawiły się łzy wzruszenia, a wiele serc zabiło mocniej.

     Po zakończeniu mszy uformował się orszak w następującym porządku: krzyż, poczty sztandarowe, drużyna strażacka, uczniowie szkoły, nad którymi opiekę sprawowały: pani dyrektor Małgorzata Januszewska, oraz panie: Ewa Smusz, Maria Rurak i Halina Warchoł; orszak uzupełniali księża i uczestnicy mszy świętej.
     W czasie drogi uczestnicy odmawiali różaniec.

 

Piękne chwile uroczystości utrwalił Tomasz Radomski.

opracowała - Helena Orszak

 

     Homilia księdza proboszcza Mariana Gwizdaka:

Łatwo jest mówić o Polsce,
trudniej dla niej pracować,
jeszcze trudniej zginąć,
a najtrudniej cierpieć.

 

     Napis tej treści został wyryty na ścianie katowni gestapo przy alei Szucha w Warszawie przez jednego z torturowanych więźniów. Uświadamiamy sobie te słowa w dzisiejsze święto narodowe i zapewne każdy z nas jest przekonany o tym, jak wielkim darem i świętością zarazem jest wolna Ojczyzna.
     101 lat temu nasi przodkowie może jeszcze lepiej i mocniej odczuli to, gdy po latach niewoli mogli swobodnie mówić po polsku, mogli czytać polskie książki, mogli swobodnie uczyć o polskiej historii, geografii swoje dzieci. Dziś po raz kolejny pochylamy się nad tajemnicą naszej Ojczyzny, pochylamy się z troską, bo Ojczyzna to świętość, to także nasz wspólny zbiorowy obowiązek. Spróbujmy popatrzeć na to wielkie dobro, jakim jest Ojczyzna, przez trzy czasy. Pierwszy to czas przeszły, czyli cała nasza historia. Trzeba się nam zgodzić, że historia uczy nas mądrości, że historia Polski jest niezwykle bogata. Stąd pełne chwały zwycięstwo pod Grunwaldem, odsiecz wiedeńska, wojny, czy czasy komunistycznego zniewolenia. To jest nasza Ojczyzna, to jest nasza historia. Jakże trzeba dziś pochylać się nad różnymi ważnymi wydarzeniami, które miały miejsce w naszej historii.

     Pozwolę teraz sobie sięgnąć do rocznika Towarzystwa Przyjaciół Kamienia i wytłumaczyć naszą tutaj obecność na tej uroczystej mszy świętej. Chcemy dziś wspomnieć, modlić się i rozważać historię tej małej Ojczyzny. Oto bowiem za chwilę po mszy świętej udamy się pod pomnik, krzyż, który upamiętnia dzieje naszej małej Ojczyzny. Tam, w tym miejscu pochowani są ci, którzy zachorowali na niezwykle groźną chorobę, cholerę. W Dublach przy ulicy Brzozowej znajduje się krzyż upamiętniający zmarłych podczas epidemii cholery, jaka miała miejsce w latach 1831-1838. Z przekazywanych przez kolejne pokolenia informacji wynika, że są tam pochowani mieszkańcy Cholewianej Góry, których zwłoki wieziono na najbliższy wtedy cmentarz, do Jeżowego. Trudno się dziwić, że Ci, co żyli prawie 200 lat temu bardzo bali się tej groźnej choroby. I zatrzymano kondukt na rozstaju dróg Kamień Jeżowe. Mieszkańcy Kamienia i Jeżowego nie zgodzili się na przewiezienie zwłok przez teren ich miejscowości, by nie spowodować rozprzestrzeniania się zarazy. Zatrzymano kondukt pogrzebowy na rozstajach dróg Kamień-Jeżowe i z dala od osiedli ludzkich dokonano pochówku. W tym miejscu postawiono wysoki krzyż, wykonany z grubych bali dębowych z wypalonym napisem. Z czasem drewniany krzyż uległ powolnemu zniszczeniu z powodu warunków atmosferycznych. W 1947 lub 1948 roku wyremontowali go i odnowili mieszkańcy Dubli - Wawrzyniec Koziarz i Marcin Sikora. Odnowiony krzyż stał jeszcze przez blisko 30 lat, zanim uległ całkowitemu zniszczeniu i zniknął z panoramy wsi. Pojawił się ponownie w 1975 roku w nocy z 22 na 23 czerwca, kiedy Józef Sądej z Dubli z synem Janem postawili w miejscu starego krzyża nowy, metalowy, wykonany przez Eugeniusza Walickiego, a część górną, ozdobną wykonał Bartłomiej Sabat. Pani Anna Szewczyk pamięta noc, podczas której jej sąsiad Józef Sądej jechał wyboistą drogą wozem konnym z narzędziami, obok jej rodzinnego domu. Mieszkanki Dubli, Anna Szewczyk z domu Koziarz i Anna Piróg, córka Józefa i Marii wspominają, że mieszkańcy wsi dbali zawsze o pamiątkowy krzyż i teren wokół niego. Ich babcie i matki zanosiły tam kwiaty, a Kazimierz Batóg, który był właścicielem sąsiedniego gruntu, ogrodził go drewnianym płotkiem, a jego syn Stanisław obecnie dba o to miejsce i kosi wokół niego trawę. Opiekował się nim również były sołtys Prusiny, Stanisław Koper. Taka jest historia tego miejsca. Przetrwał przekaz, że przy krzyżu w Dublach pochowano także trzech mężczyzn, którzy zginęli w powstaniu styczniowym w 1863 roku. My dziś, po tylu latach, chcemy upamiętnić te wydarzenia. Jakby stanąć przy grobach tych, którzy wtedy tam znaleźli swój pochówek i zanieść do Boga wielkie wołanie o zbawienie dla nich. Jesteśmy wewnętrznie przekonani, że oto ci, którzy walczyli o wolność, ci którzy zostali dotknięci tą straszną chorobą, otrzymują nagrodę wieczną. Ale to dla nas żyjących współcześnie ta historia jest potrzebna.

     Chciałbym wyrazić podziękowanie dla Towarzystwa Przyjaciół Kamienia za inicjatywę odnowienia pięknego krzyża z historią i postawienie także wielkiej wymownej tablicy i to upiększenie, które przypomina modlitwę różańcową, a pomysł artystyczny to dzieło pani Zofii Bednarz. Dziękujemy także wykonawcom i wszystkim artystom, którzy to dzieło postawili.

     To dla nas, abyśmy pamiętali, że Ojczyzna to także groby tych którzy pośród nas żyli, że Ojczyzna to pamięć, że o Ojczyznę trzeba dbać i znać jej historię. Siostry i bracia, trzeba także popatrzeć na dzieło, jakim jest nasza Ojczyznę przez czas teraźniejszy. Oto żyjemy w konkretnym czasie. Oto Ojczyzna jest taka, jaki jest człowiek współcześnie żyjący. Ojczyzna, jak mówimy, to nasza matka, to jest Polska, w tej Ojczyźnie, jak w rodzinie, matka jest niezmiernie dumna ze swoich dzieci, a czasem zaniepokojona, kiedy pojawiają się przeróżne problemy. Jakże dziś Ojczyzna nasza jest dumna z tego, że w to święto tak licznie się dziś zgromadziliśmy w świątyni, że pięknie śpiewamy pieśni, że są harcerze, poczty sztandarowe, że są ci co stanowią o naszej gminie, modlą się kapłani, siostry zakonne, wszyscy jesteśmy zgromadzeni w jednym duchu. Bo za Ojczyznę wszyscy musimy czuć odpowiedzialność. Ojczyzna nasza dziś potrzebuje wielkiej modlitwy. Ojczyzna nasza potrzebuje także refleksji nad tym, co dziś, współcześnie dzieje się w naszej Ojczyźnie.
     My dziś nie możemy się zgodzić na to, aby uznawać za małżeństwo to co jest zjawiskiem obcym dla naszej kultury, nie mówmy, że nie ma znaczenia to czy będą dzieci niewinne zabijane, nienarodzone. Nie ma na to przyzwolenia. Bo nasza Matka Ojczyzna boleje z powodu takiego myślenia i z takich czynów. Nie mówmy także, że nie ma znaczenia, że w imię doczesności odrzuca się Boga i jego przykazania. Ojczyzna dziś liczy na każdego z nas, ona będzie taka, jacy my jesteśmy, jakie będą dzieci, jaka będzie młodzież, jacy będą dorośli i ci wszyscy, którzy będą stanowić o losach naszej Matki Ojczyzny.
     I wreszcie pomyślmy o przyszłości. Nasze pokolenie ma pozostawić po sobie wspomnienie i wartości, którymi będą żyły następne pokolenia. Nie wiemy, co będzie za sto lat, my nawet nie wiemy co będzie za kilka miesięcy, nie wiemy. Dzisiaj patrzymy na bohaterów walk i powstań, i bohaterów różnych wydarzeń w dzień naszej niepodległości Ojczyzny, ale trzeba dziś także pomyśleć z wielkim szacunkiem, że oto wolność naszej Ojczyzny wymodliły miliony ludzi szepcąc pacierze, litanie i różance. Ojczyzna nasza jest omodlona. I trzeba się z tego cieszyć. W niej codziennie miliony ludzi przyjmuje Chrystusa w komunii świętej. Do Boga w intencji naszej Ojczyzny dzisiaj modli się cała Polska. Trochę jesteśmy zaniepokojeni i jest nam smutno, że w naszej Ojczyźnie panuje niestety nie do końca jedność i zrozumienie, że jest kłótnia, jest coś, co człowieka od człowieka oddziela. A przy tym pomyślmy, że nasza Matka Ojczyzna jest zasmucona tym. Bo gdybyśmy popatrzyli na rodzinę naszą i gdyby ziemska matka widziała, że brat z bratem nie rozmawia, siostra z siostrą, siostra z bratem, to ona jest smutna, ta matka ziemska. I Ojczyzna nasza dziś jest smutna, że nie szanujemy się nawzajem. Trzeba dziś także powiedzieć, że oto świat, który narzuca nam pewne myślenie, jest zły na naszą Ojczyznę. On nie rozumie, wręcz robi wszystko przeciwnie, by przedstawić Polskę w złym świetle. Bo w Polsce jest Bóg, bo w Polsce ludzie się modlą, bo w Polsce jest wiara i to się tamtym nie podoba.

     A na koniec posłuchajmy słów, które powiedział Pan Jezus do świętej siostry Faustyny:

     Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje.

     Siostry i bracia, polskie wczoraj, dziś i jutro, każde z nich jest bardzo ważne, o każde z nich musimy się troszczyć, bo wolna Polska to wielki dar i wielkie zobowiązanie.
     Szanujmy historię, wykorzeniajmy co złe i grzeszne i módlmy się aby Pan Bóg w Polsce, w naszej Ojczyźnie, to było pierwsze i ostatnie słowo. Bo on jest panem naszych dziejów."

 

Kamień 11.11.2019 r.

 

Piękne chwile uroczystości utrwalił  Tomasz Radomski

 

Kto jest online


     Naszą witrynę przegląda teraz 8 gości 

Wsparcie działalności

 

Towarzystwo  Przyjaciół   Kamienia

 jest organizacją pożytku publicznego.

Można przekazać 1 % podatku

 W zeznaniu podatkowym należy wpisać:   KRS - 000 0037454

i deklarowaną kwotę podatku.

 

Wypełnij PIT on-line i przekaż 1% dla Towarzystwa Przyjaciół Kamienia

Copyright ? 2010 Towarzystwo Przyjaciół Kamienia. Design KrS, Valid XHTML, CSS