niedziela, 17 maja 2026r.
Home Strona Główna
Towarzystwo Przyjaciół Kamienia
Rzeźbiarze z Kamienia - Jan Orszak PDF Drukuj Email
sobota, 24 stycznia 2026 18:43

     W roczniku z 2020 roku prezentowaliśmy rzeźbiarzy z Kamienia. Dziś powracamy do tego tematu. Pragnę zaprezentować kolejnego pasjonata drewna, samouka i dobrego człowieka pana Jana Orszaka z Podlesia.

     Pan Jan urodził się w1948 roku. Lata dziecięce spędził w Podlesiu, tu też ukończył siedmioklasową szkołę podstawową. Z drewnem, z jego zastosowaniem i właściwościami, zetknął się już w dzieciństwie, wtedy też podejmował pierwsze próby strugania w nim.

     Tata pana Jana był stolarzem, robił drewniane wozy, tak przecież niezbędne w każdym wiejskim gospodarstwie. Były w nim elementy stałe, ale i takie, które zmieniano. Drabiny służyły do zwózki siana, otawy czy zboża. Natomiast do przewożenia piasku, ziemniaków, buraków, skoszonej trawy dla zwierząt czy wywózki obornika były potrzebne gnojnice. Były to wozy drewniane. Koła też były drewniane, na które kowale nakładali metalowe obejmy. Gdy pan Jan ukończył szkołę w Podlesiu, naukę kontynuował w Stalowej Woli. Tam ukończył Zasadniczą Szkołę Budowlaną dla pracujących - cztery dni w tygodniu zajęcia praktyczne odbywały się na budowie, a przez dwa dni w tygodniu pobierał naukę w szkole. W czasie nauki mieszkał w internacie. Szkołę ukończył pomyślnie, zdobył zawód murarz-tynkarz.

     Dawniej dzieci musiały szukać dla siebie miejsca pracy i życia. W wieku 17 lat pan Jan wyjechał na Śląsk w poszukiwaniu pracy (jak wielu młodych chłopców i dziewcząt z Kamienia). Pracę znalazł w kopalni „Kleofas” - Katowice Załęże. Przez pół roku pracował pod ziemią, jak zwykły górnik, przy urobku węgla. Później nadal pracował w tej kopalni, ale już na powierzchni, w ekipie budowlanej, wykorzystując swoje przygotowanie zawodowe. Młody człowiek dobrze zarabiał, miał zapewnione zakwaterowanie w hotelu, dostęp do stołówki. Następnie przeniósł się do Rybnika, nadal pracował w górnictwie, tym razem w kopalni „Chwałowice”. Już po roku pracy otrzymał mieszkanie (z wielkiej płyty) w bloku w Żorach . Pan Jan ożenił się, jego żoną została dziewczyna z Kamienia pani Zofia Pikuła z Prusiny. W czasie pobytu na Śląsku wyjechał na roczny kontrakt do Iraku. Przebywał wtedy na urlopie bezpłatnym. Najpierw wraz z ekipą pracował w Mosulu. Po trzech miesiącach okazało się, że już nie ma pracy, wtedy szef wybrał dziesięciu pracowników i znalazł dla nich pracę w Bastrze. Tam pan Jan budował zaporę na rzece Tygrys. Poznał piękno tego kraju, zwiedził Babilon.

Więcej…
 
Kamień = Wola Kamień druga połowa XVI wieku PDF Drukuj Email
czwartek, 22 stycznia 2026 18:09

     Lokacja wsi Kamień na podstawie aktu Stefana Batorego z 14 września 1578 roku nie budzi wątpliwości, jest jednak wiele wypowiedzi mówiących o istnieniu Woli Kamień, na co mogą wskazywać niniejsze mapy z drugiej połowy XVI wieku. Ks. Tadeusz Waldemar Kraus w swej książce „Na drodze życia” na str. 77 pisze o osadzeniu przez Zygmunta Augusta wsi królewskiej „Kamień” i istnieniu dworu w Kamieniu z nadania królewskiego w 1569 roku. Ksiądz Tadeusz W. Kraus wspomina o książce pt. „Puszcza Sandomierska” dra Kazimierza Skowrońskiego oraz monografii Konstantego Radomskiego pt. „Historia wsi Kamień na Rzeszowszczyźnie”, a także o zapiskach Ignacego Kutyły, że są w Archiwum w Sandomierzu akta z których dowiedzieli się, iż w 1554 r. założona została wieś Jeżowe Wola i w tym samym czasie powstała wieś królewska „Kamień”! Podobnie pisał ks. dr Tomasz Wąsik, brat mojego dziadka Marcina Wąsika, wieloletniego wójta w Kamieniu. W informacjach opartych na legendach jest wiele sprzeczności, np. o nadaniu ziemi bohaterowi z pod Wielkich Łuków majątku ziemskiego, na którym powstał dwór - folwark zwany Batorówką i pola zwane Kameralne. W tej informacji mamy rozbieżność dat, gdyż bitwa pod Wielkimi Łukami była we wrześniu 1580 roku, a lokacja odbyła się już 1578 r. Jan Studzieński mógł brać udział w tej bitwie i niewątpliwie był bohaterem, skoro się o tym mówi, ale już po osadzeniu dworu Batorówka i wsi Kamień na tej ziemi zwanej później Kameralnym, ziemia ta jednak jak się okazało po I rozbiorze Polski była wciąż własnością Króla! Wątpliwości budzić może też istnienie dworu - folwarku o dość dużym areale upraw, jakim były dobra Kameralne. Bez zatrudniania, a raczej pracy pańszczyźnianych chłopów było by trudno gospodarzyć na folwarku. Zasadźca jednak powinien mieć jakąś siedzibę w miejscu zakładania wsi, tak więc dwór musiał powstać jednak wcześniej, ktoś musiał być pierwszy w tym miejscu, by dokonać wytyczenia działek?

 

     Biorąc powyższe pod uwagę jest wielce prawdopodobne, że w 1578 r. istniała Wola Kamień. Wieś Wola Zarczycka lokowana przez Stefana Batorego w tym samym roku co Kamień, tj. w 1578 r., istniała już wcześniej, o czym zapiski wspominają o jej spaleniu przez Tatarów, a mieszkańcy zabrani zostali w jasyr. Z aktu o lokacji wsi Kamień wynika, że lokacja odbywała się na tzw. „surowym korzeniu”, co oznaczało osadzenie wsi w miejscu dotąd niezagospodarowanym i niezamieszkanym przez człowieka. Lokacja jednak na prawie niemieckim bardzo często odbywała się już na istniejącej miejscowości założonej na prawie polskim. Lokacja na prawie niemieckim wnosiła wiele korzystnych praw dla chłopów. Prawo niemieckie było korzystne dla osadników, gdyż po opłaceniu podatku mogli sami dysponować nadwyżką. Oparte było na zasadzie wolności osobistej kmieci, którzy mogli opuścić wieś po uregulowaniu wszystkich świadczeń i odpracowaniu lat wolnizny. Mogli dziedziczyć ziemię i ją sprzedawać. W miarę rozwoju wsi przybywali do niej nowi osadnicy. Mogli dostawać teren pod zagrodę z małym ogrodem. Stąd zwani byli oni zagrodnikami lub ogrodnikami. Czynsz z tytułu użytkowania gospodarstwa zagrodowego był tym samym znacznie niższy, niż w przypadku gospodarstwa kmiecego. Biedniejsi przybysze mogli wybudować sobie dom (chałupę) bez posiadania ogrodu - a ci zwani byli chałupnikami. Istniała jeszcze grupa osób, która nie posiadała domu (zwana komornikami) - uzyskiwała lokum w domu kmiecia i dla niego pracowała. Z czasem do wsi przybywali rzemieślnicy, budowali swoje warsztaty i sprzedawali mieszkańcom swoje wyroby. Wola Kamień była wsią królewską. Powinna w tej sytuacji podlegać lustracji, jednak pierwsza lustracja miała miejsce dopiero w roku 1611. Informacje z tej lustracji zostały udostępnione na stronie TPK pod adresem:

http://www.tpkamien.pl/index.php?view=article&catid=40:media&id=434:jan-studzieski-vel-studziski-zasadca-wsi-kamie&format=pdf

 

Układ dróg w drugiej połowie XVI w.

 

     Obydwie mapy zostały opracowane w oparciu o protokoły z lustracji tych terenów oraz na podstawie pobrań podatków. Mapy pobrano ze strony: https://rcin.org.pl/dlibra/publication/6768/edition/5722/content

Więcej…
 
Podlesianka Podlesie PDF Drukuj Email
czwartek, 15 stycznia 2026 20:42

     Na zebraniu klubowym 23 lipca 2021 roku został wybrany nowy zarząd klubu. Po 14 latach z funkcji prezesa zrezygnował zasłużony działacz Bronisław Kołodziej, a jego następcą został Maksymilian Koc. Pełny skład zarządu przedstawiał się następująco: prezes Maksymilian Koc, zastępca prezesa Tomasz Dmitrzak, skarbnik Piotr Łach, sekretarz Mateusz Rodzeń, kierownik, członek zarządu Wojciech Piróg i Paweł Story, członkowie zarządu Roman Bzikot, Paweł Kołodziej, Łukasz Korytko, Grzegorz Rodzeń i Krzysztof Sapuła.

     Z kolei 10 lipca 2022 roku zarząd klubu oświadczył, że nowym trenerem zostanie Sławomir Zając. Sławomir Zając poprzednio trenował Spartę Jeżowe, a oprócz tego pracował w Orle Rudnik, Czarnych Sójkowa i Retmanie Ulanów. Wraz z końcem sezonu z trenowania Podlesianki zrezygnował Piotr Oczkowski, który wrócił do Sparty Jeżowe. Trenerowi należą się podziękowania za pomocną rękę, którą wyciągnął w trudnym dla klubu momencie. Podlesianka sezon 2022/2023 zakończyła na 6 miejscu w tabeli, zdobywając w sumie 37 punktów. Na dorobek punktowy złożyło się: 10 zwycięstw, 7 remisów i 7 porażek. Po koronę króla strzelców A klasy sięgnął zawodnik Mateusz Kowalski, który 24 razy pokonywał bramkarzy rywali. To również bardzo udany sezon bramkarza Krzysztofa Bałuta, który zaliczył 9 czystych kont i już od kilku sezonów jest pewnym punktem drużyny i wyróżniającą się postacią na ligowych boiskach.

     Na pochwałę zasługują młodzi zawodnicy, niektórzy nieposiadający jeszcze 16 lat. Dobrą postawą na boisku udowodnili, że na Podlesiu jest zdolna młodzież, na którą należy stawiać. Z dobrej strony pokazali się nowi zawodnicy oraz doświadczeni już piłkarze, którzy od dawna stanowią trzon drużyny.

     Sezon 2022/2023 był względnie udany w wykonaniu Podlesianki i można być zadowolonym z osiągniętego wyniku. Przed sezonem w drużynie doszło do sporych zmian personalnych, stąd gra była wielką niewiadomą. Odeszło kilku czołowych zawodników, w tym wieloletni kapitan Dominik Story. Pomimo osłabień Podlesianka była czołową ekipą w lidze. Do klasy okręgowej w sezonie 2022/2023 z A klasy awansowała Sparta Jeżowe. Sławomir Zając był zadowolony z postawy każdego zawodnika, bo wszyscy bardzo poważnie podchodzili do każdego treningu i meczu, sporo do gry wnieśli nowi kompletni zawodnicy.

 

     Podlesianka Podlesie sezon 2023/2024 zakończyła na 3 miejscu w tabeli podokręgu Stalowa Wola A klasy grupy II z dorobkiem 50 punktów. W tym sezonie drużyna odniosła 16 zwycięstw na boisku w 26 spotkaniach, 2 mecze zakończyły się remisem, a 8 porażkami. Zawodnicy z Podlesia strzelili 69 bramek, przeciwnicy zdobyli 32 bramki. Drugi sezon z rzędu zawodnik Mateusz Kowalski został królem strzelców ligi z dorobkiem 26 bramek.

Więcej…
 
KS Sokół Kamień - 70 lat pasji, tradycji i wspólnoty PDF Drukuj Email
niedziela, 14 grudnia 2025 15:50

     Spotkanie z okazji jubileuszu 70-lecia piłki nożnej w Kamieniu 1955-2025.

                     

     6 grudnia 2025 roku zapisze się złotymi zgłoskami, to wielki dzień dla naszej drużyny - siedem dekad piłkarskiej historii, wspólnej pracy i niezliczonych emocji. Świętowaliśmy nie tylko rocznicę, ale przede wszystkim ludzi, którzy tworzyli i tworzą Sokół Kamień każdego dnia.

                     

     Na wstępie uroczystości powitano zaproszonych gości, wszystkich byłych i obecnych prezesów, zawodników, trenerów klubu piłki nożnej w Kamieniu, a także byłych i obecnych działaczy i sympatyków klubu oraz prezesów klubów sąsiednich. Nastąpiło uczczenie minutą ciszy zmarłych zawodników, trenerów, działaczy oraz osób związanych z naszym klubem. W dalszej części zapoznano zebranych z historią piłki nożnej w Kamieniu w latach 1955-2025.

                    

     Pierwsze początki gry w piłkę nożną następują w latach 50. ubiegłego stulecia. Chłopcy z Kamienia i okolicznych wsi, uczęszczający do szkół średnich w Nisku, Rzeszowie, Rudniku, którzy przyjeżdżali do rodzinnej wsi na niedzielę, święta i wakacje, zapoznawali swoich rówieśników z tajnikami tej gry. Z grą w piłkę nożną zapoznawali młodzież również nauczyciele w szkołach, jednak brak boisk do tej gry bardzo to utrudniał.

Więcej…
 
Kultura fizyczna, sport i turystyka w gminie Kamień PDF Drukuj Email
piątek, 12 grudnia 2025 19:23

     W okresie działalności organizacji „Strzelec” prowadzona jest również działalność sportowa. W latach 1932-33, szczególnie na terenie wsi Duble i Prusina przeprowadzane są zawody w takich konkurencjach jak biegi, marsze, rzut granatem, kulą, gimnastyka na przyrządach i inne.

     Reprezentacja Kamienia bierze udział w zawodach powiatowych, w których w 1933 r. zajmuje 2-gie miejsce w marszu na trasie Nisko-Pławo i z powrotem do Niska.

     Duże ożywienie w działalności sportowej lat międzywojennych jest zasługą ob. Pieli Bolesława, który będąc uczniem Gimnazjum w Nisku, poznaje zasady gry w piłkę siatkową, nożną oraz inne dyscypliny sportowe. Zdobyte umiejętności i zapał przenosi do rodzinnej wsi Kamień. Organizuje wraz z innymi w 1934 r. męską drużynę piłki siatkowej. Siatkę do gry o odpowiednich wymiarach wyplata ze sznurków, piłkę do gry z pieniędzy składkowych zakupili wraz z kolegami.

     Chłopcy ze wsi Duble a później z Kamienia bardzo szybko osiągają dobre wyniki w tej dyscyplinie.

     Odbywają się zawody jazdy konnej. W 1937 r. na zawodach gminnych 1-sze miejsce zajmuje łach Kazimierz, 2-gie Rodzeń Józef, 3-cie Rurak Wojciech. Odbywane są zawody w ćwiczeniach na drążku, gdzie najlepszy okazał się Dudzik Feliks.

     Przy okazji festynów i innych uroczystości jedną z atrakcji było wspinanie się na drzewo, specjalnie przygotowane -najlepszym w tej dyscyplinie był Partyka Daniel.

     W okresie okupacji zamiera działalność sportowa., dawni sportowcy spotykają się nadal ale myślą już o walce z okupantem, włączając się w szeregi ruchu oporu.

     Po wyzwoleniu następuje ożywienie działalności sportowej. Przy bardzo prężnie działalności Gminnej Spółdzielni i jej finansowym wsparciu powstaje sekcja piłki siatkowej, nożnej i lekkoatletyki.

     Nadal aktywnie pracuje Piela Bolesław. Dużej pomocy udziela Prezes tej Spółdzielni Konior Antoni, który jest również dobrym sportowcem. W działalność tą angażują się szczególnie: Piela Bolesław, Piela Franciszek, Dudzik Zygmunt, Rzeszutek Józef, Bednarz Henryk, Surdyka Józef, Rusiecki Napoleon, Hawro Marian, Konior Antoni, Piróg Marcin, Woś Czesław, Łach Antoni i inni.

     Dobre osiągnięcia sekcji siatkowej to zajęcie 1-szego miejsca w rozgrywanych zawodach powiatowych, w latach 1958 i 1960.

     Powstaje sekcja szachowa, której założycielem był Błądek Leszek, która w 1976 i 1980 r. zajmuje drużynowo 2-gie miejsce na zawodach wojewódzkich o puchar „Złota wieża” w składzie Błądek Leszek, Piróg Wacław, Woś Krystyna, Baran Marian.

     W roku 1969 przy współudziale koła ZMW w Prusinie grupa młodych działaczy sportowych: Dwojak Józef, Piróg Wiesław, Błądek Leszek, Partyka Janusz, Tabor Jan, Tabor Tadeusz, Walicki Wiesław, Tadeusz Rurak, Gancarz Stanisław, Socha Władysław i inni, organizuje Ludowy Zespół Sportowy „Tornado”, który bierze udział w rozgrywanych zawodach piłki nożnej klasy „C” awansując w latach późniejszych do klas wyższych.

     Duże osiągnięcia w rozwoju masowego sportu w Gminie następuje w latach 1973-1980, utworzenie gmin, ich większa samodzielność i możliwości finansowe, oraz bardzo duża pomoc w tym okresie Naczelnika Gminy Czubat Józef i inspektora d/spraw sportu Jana Wierzbickiego, pozwala zorganizować lepszą bazę sportową w ramach czynu społecznego młodzieży przy pomocy Kółka Rolniczego powstaje boisko do gry w piłkę nożną we wsi Błonie, boisko asfaltowe przy szkołach w Prusinie, Kamieniu i Krzywej Wsi.

     W rozwoju sportu duże osiągnięcia ma w tym okresie Spółdzielnia Kółek Rolniczych przy osobistym zainteresowaniu się jako sportowca i działacza prezesa tej spółdzielni Aleksandra Cymerysa. W tym okresie powstaje LZS w Łowisku, Podlesiu, Krzywej Wsi, przy których powstaje taka sekcja jak piłka siatkowa, piłka nożna, tenis stołowy, brydż i lekkoatletyka.

     Wielkim zainteresowaniem i popularnością cieszą się zawody sportowe i rekreacji, w których biorą udział wszystkie zakłady pracy i młodzież poszczególnych wsi.

     W rozgrywkach wojewódzkich, spartakiadach pracowników gospodarki żywnościowej reprezentacja Gminy zajmuje w 1977 r. 5-te miejsce a siatkarze 1-sze miejsce.
Efekty te przyczyniają się do masowości sportu i rekreacji w Gminie.

     Od 1979 r. następuje duży postęp w rozwoju sportu w szkołach, w tym bardzo duża zasługa byłego Dyrektora Szkoły Podstawowej Wojciecha Piziak, nauczyciela z Łowiska Andrzeja Godek, oraz od 1983 r. nauczyciela ze Szkoły w Podlesiu Ryszarda Bugiel.

     Wychowankowie szkoły w Kamieniu to członkowie klubu Tęcza - Plon Rzeszów - Potański Marek, który zdobył mistrzostwo Polski młodzików w zapasach, uczeń szkoły w Kamieniu Wąsik Marek - zdobył mistrzostwo wojewódzkie w 1974 r. w tenisie stołowym.

     Tradycją jest udział Szkolnego Klubu Sportowego w Kamieniu w konkursie lodowisk, gdzie w latach 1981 i 1983 r. zajęli 1-sze miejsce w województwie. Brak sal gimnastycznych przy szkołach jak również w gminie poważnie ogranicza możliwość rozwoju sportu, dlatego największą popularnością cieszą się takie dyscypliny jak: tenis stołowy, piłka siatkowa, lekkoatletyka i łyżwiarstwo.

     Działalność sportową poważnie ograniczyła decyzja w 1980 r. władz gminnych o przerwaniu prac przy budowie hali sportowej.

 

     Powyższy artykuł został opublikowany w gazecie Towarzystwa Przyjaciół Kamienia „Echo Kamienia” w 1985 roku.


Prezes Towarzystwa Przyjaciół Kamienia
Józef Czubat

 
« PoczątekPoprzednia12345678910NastępnaOstatnie »

Strona 2 z 41

Kto jest online


     Naszą witrynę przegląda teraz 32 gości 

Wsparcie działalności

 

Towarzystwo  Przyjaciół   Kamienia

 jest organizacją pożytku publicznego.

Można przekazać 1,5 % podatku

 W zeznaniu podatkowym należy wpisać:   KRS - 000 0037454

i deklarowaną kwotę podatku.

 

Wypełnij PIT on-line i przekaż 1.5% dla Towarzystwa Przyjaciół Kamienia

Copyright ? 2010 Towarzystwo Przyjaciół Kamienia. Design KrS, Valid XHTML, CSS