sobota, 30 maja 2020r.
Home
Towarzystwo Przyjaciół Kamienia
Dzień Kultury i Tradycji w gminie Kamień

„Kultura - to co pozostaje, kiedy zapomnisz wszystko, czego się nauczyłeś” - Selma Lagerlof

     Pod takim tytułem 9 czerwca 2018 r. w Kamieniu odbyło się uroczyste spotkanie poświęcone ludziom, których działania w zakresie kultury i kultywowania tradycji przyczyniły się do rozwoju naszej „Małej Ojczyzny”.


     W spotkaniu uczestniczyli zaproszeni goście: Profesor Kazimierz Ożóg, Wójt gminy Ryszard Bugiel, Przewodniczący Rady Powiatu Jerzy Bednarz, duchowni - Ks. Prałat Tadeusz Wójcicki i Ks. Proboszcz Marian Gwizdak, Przewodniczący Rady Gminnej Mirosław Piędel, Przewodniczący Zarządu Towarzystwa Ziemi Niżańskiej Stanisław Gawryś i Tadeusz Krawczyk Prezes Fundacji JK.

 
     Szczególnie ważne było pojawienie się na tym spotkaniu pisarki Janiny Krawczyk-Włoch, wnuczki Wiktora Legutko - Magdaleny Bukowiec-Zając, wnuka Wandy i Jana Barańskich - Jana Adama Barańskiego, dr. Jana Kutyły, Konstantego Radomskiego - syna kronikarza Konstantego Radomskiego, Kazimierza Barabasza - syna Aleksandry i Zdzisława Barabaszów, Emilii Rurak reprezentującej Andrzeja Ruraka, Wiesława Cebuli reprezentującego muzykującą rodzinę Cebulów.

Wnuk Wandy i Jana Barańskich - Jan Adam Barański otrzymuje statuetkę z rąk Przewodniczącego TPK Józefa Czubata Ze statuetką wnuczka Wiktora Legutki Magdalena Bukowiec-Zając 

Pisarka Janina Krawczyk-Włoch Konstanty Radomski

     Przewodniczący Towarzystwa Przyjaciół Kamienia Józef Czubat przywitał gości i przedstawił najważniejsze zdarzenia w zakresie kultury mijającego stulecia odzyskania niepodległości.

     Poniżej podajemy skrót tego wystąpienia:

Więcej…
 
Prosimy o przekazanie 1% podatku

Towarzystwo Przyjaciół Kamienia jest organizacją pozarządową pożytku publicznego.

W zeznaniu podatkowym należy wpisać:

KRS 0000037454  i deklarowaną kwotę podatku.

 
Wspomnienia z czasów okupacji - pani Franciszka Maziarz

     Wywiad przeprowadziła uczennica Szkoły Podstawowej w Kamieniu w latach dziewięćdziesiątych.

 

     "W 1940 r. w wieku 17 lat pani Franciszka Maziarz została wytypowana z gminy do wyjazdu na przymusowe roboty do Niemczech. Musiała zgłosić się do biura pracy w Rzeszowie, skąd została odtransportowana do Niemczech. Tam co kilkanaście kilometrów odpinano po 2-3 wagony i rozdzielano Polaków do pracy. Wagon, w którym znajdowała się pani Franciszka, odczepiono w Norymbergii i z tamtejszego biura pracy została przydzielona do pracy w Bawarii na dwustuhektarowym gospodarstwie. Po przyjeździe do gospodarzy dostała cokolwiek jeść i zaraz musiała zacząć pracę. Jej dzień pracy zaczynał się od godziny 3 rano i trwał przeważnie do 24. Robiła wszystko to, co trzeba robić w gospodarstwie.

     Przy pracy na roli nie można było rozmawiać, ani odpoczywać, gdyż pilnowano ich i rozmowę uznawano za stratę czasu. Jeżeli ktoś nie chciał pracować, zabierano go na posterunek, gdzie był bity i dostawał do jedzenia tylko suchy chleb i wodę, a kiedy kara nie poskutkowała, zabijano go.

     Po powrocie z pola [Franciszka Maziarz] dostawała kolację. Wszystkie posiłki jadła osobno, nie przy stole z gospodarzami. Po kolacji szła do obory do bydła. Miała do nakarmienia i do dojenia 25 krów. Następnie, po wykonaniu wszystkich prac w oborze, sprzątała w domu. Zmywała naczynia po kolacji, myła podłogi, robiła pranie. Wszystko było sprawdzane przez gospodarza, czy starannie zostało wykonane. Po całodziennej pracy kładła się na 3-4 godziny spać w swoim małym pokoiku.

     W zimę chodziła w drewnianych butach do lasu ścinać drzewa, następnie je przerzynała, rąbała, a oprócz tego zbierała gałęzie, które trzeba było wiązać w wiązki i wszystko ładnie układać. Jeżeli chciała gdzieś jechać, musiała mieć specjalne pozwolenie na piśmie od gospodarza i przypięty znaczek z dużą literą P, który oznaczał, że jest Polką.

     Kiedy zachorowała i nie mogła wstać, gospodarz, zamiast przyprowadzić doktora, poszedł na posterunek ze skargą, że nie chce pracować. Dopiero, gdy przyszedł posterunkowy i zobaczył w jakim jest stanie, posłał po lekarza.


     Po prawie czterech latach została przeniesiona do innej wsi. Tam już nie miała tyle pracy i była lepiej traktowana.


     Na robotach w Niemczech była do końca wojny, a po wojnie musiała czekać jeszcze bardzo długo na transport do Polski. W Niemczech straciła swoje najpiękniejsze lata, a złe traktowanie odbiło się na jej zdrowiu."

 

Tekst oryginalny:

 

 
Prof. dr hab. Stanisław Sudoł

     Prof. dr hab. Stanisław Sudoł był ekonomistą, kierownikiem Katedry Zarządzania, długoletnim profesorem i dziekanem Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania w Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.

     Urodził się 6 stycznia 1928 r. w Cholewianej Górze, w ówczesnym województwie lwowskim (dziś woj. podkarpackie). Mieszkał tam z rodzicami do 1941 r., a po wysiedleniu do końca okupacji przebywał w Tarnowie, gdzie uczęszczał do szkoły handlowej, a jednocześnie na tajnych kompletach przerabiał program gimnazjum ogólnokształcącego. Egzamin dojrzałości złożył w Tarnowie w lutym 1946 r. Dyplom magistra ekonomii uzyskał w 1954 r. w Szkole Głównej Planowania i Statystyki w Warszawie, stopień doktora w 1961 r., a doktora habilitowanego w 1972 r. Od 1990 r. był profesorem zwyczajnym. Pracę na UMK prof. Sudoł rozpoczął w 1970 r., w latach 1982-84 reprezentował Uczelnię w Radzie Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego, przez 23 lata był członkiem Senatu UMK (1975-98).

     W pracy naukowej zajmował się problemami ekonomiki, organizacji i zarządzania w odniesieniu do przemysłu i przedsiębiorstw przemysłowych. Opracował kilka cenionych podręczników akademickich dla przedmiotu ekonomika i organizacja przedsiębiorstwa przemysłowego. W 1999 r. wydał pracę "Przedsiębiorstwo. Podstawy nauki o przedsiębiorstwie. Teoria i praktyka zarządzania", uważaną za najpełniejsze opracowanie teoretyczne dotyczące przedsiębiorstw, jakie powstało dotychczas w Polsce.

     Prof. dr hab. Stanisław Sudoł był członkiem i działaczem szeregu organizacji i stowarzyszeń naukowych, m.in. Komitetu Nauk Organizacji i Zarządzania PAN, Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, Towarzystwa Naukowego w Toruniu.

     W 2005 r. gdy w rodzinnej Cholewianej Górze odbyło się poświęcenie Szkoły Podstawowej im. św. Jadwigi Śląskiej, swoją obecnością zaszczycił tę uroczystość. Stanisław Sudoł wspominał: „Podczas tej uroczystości towarzyszyły mi wzruszenie, pamięć, nostalgia za przeszłością - to stany ducha, które niejako automatycznie wyzwalają się w człowieku przybywającym w rodzinne strony. Tutaj się urodziłem, z tą ziemią jestem związany, choć przecież nie mieszkałem tu długo. Powiedziałem młodzieży, że dzisiaj dobre wykształcenie i dobra szkoła to wielka wartość, zaś źródłem powodzenia młodego człowieka są, w moim przekonaniu, dwie rzeczy: ambicja i pracowitość. Dziś, aby do czegoś dojść, trzeba się nie tylko uczyć przedmiotów ogólnokształcących i informatyki, ale przede wszystkim języków obcych. Śmiem twierdzić, że pod względem możliwości uczenia się (narzędzia, przepływ informacji, technika) dzisiejsza młodzież ma ogromną przewagę nad moim pokoleniem, które w szkole podstawowej dysponowało ołówkiem, zeszytem i jedną książką. Urodziłem się 6 stycznia 1928 r. w Cholewianej Górze, mieszkałem tam z rodzicami do roku 1941, kiedy to Niemcy wysiedlili wieś. Korzystając z okazji, pragnę serdecznie pozdrowić wszystkich moich rodaków z Cholewianej Góry i okolic, szczególnie młodzież, która ma teraz wspaniałe warunki do nauki. Oby z waszych szeregów wyszedł niejeden profesor”.

     Profesor Stanisław Sudoł należał do uznanych autorytetów w kraju i za granicą w dziedzinie ekonomiki przedsiębiorstwa oraz organizacji i zarządzania, zaś wyniki jego badań mają ogromne znaczenie dla praktyki gospodarczej.

     Był siostrzeńcem ks. prałata dr. Tomasza Wąsika (1878-1951) pochodzącego z Kamienia, który pełnił ważne funkcje sekretarza konsystorzu biskupiego w Przemyślu oraz przez 22 lata rektora Małego Seminarium w Przemyślu.

     Profesor Stanisław Sudoł zmarł 29 stycznia 2020 roku w Warszawie. Spoczął na Cmentarzu Parafialnym w Radości przy ul. Izbickiej w Warszawie.


Opracował Mirosław Piędel
członek zarządu Towarzystwa Przyjaciół Kamienia


Materiały źródłowe:
Prof. S. Sudoł, Przedsiębiorstwo przemysłowe : ekonomika, organizacja, zarządzanie (1988, ISBN 8320806917),
Prof. S. Sudoł Przedsiębiorstwo: podstawy nauki o przedsiębiorstwie: teorie i praktyka zarządzania (1999, ISBN 8387673757),
Prof. S. Sudoł Nauki o zarządzaniu : węzłowe problemy i kontrowersje (2007, ISBN 9788372853455),
Baza „Ludzie nauki” portalu Nauka Polska Ośrodek Przetwarzania Informacji - Państwowy Instytut Badawczy,
stara.pwe.com.pl › Książki › Nauki o zarządzaniu i jakości,
umk.pl/wiadomosci/?id=26559 – Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, fot. Andrzej Romański,
GOŚĆ NIEDZIELNY 4 grudnia 2005 Rozmowa z prof. Stanisławem Sudołem, pochodzącym z Cholewianej Góry, naukowcem i wybitnym ekonomistą.

 
Spotkanie członków TPK z pieśnią patriotyczną

     Przed rokiem obchodziliśmy setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Nową inicjatywą, jaką wtedy podjęło Towarzystwo Przyjaciół Kamienia, było spotkanie z pieśnią patriotyczną i wojskową. Najwyraźniej taka forma świętowania przypadła do gustu członkom TPK, skoro i w tym roku do tego pomysłu powrócono.


     25 listopada 2019 roku o godz. 18 członkowie oraz sympatycy TPK spotkali się po raz kolejny w świetlicy Domu Strażaka, aby uczcić to wielkie dzieło odrodzenia się polskiej państwowości. Dzieło, dodajmy, zrodzone z krwi żołnierskiej, mądrej polityki oraz - bądź co bądź - dobrej koniunktury politycznej w Europie i na świecie.


     Podobnie jak i w roku ubiegłym spotkanie rozpoczęło się od wykładu p. Grzegorza Bogunia. Przed rokiem przedstawił całą historię walki Polaków z zaborcami w wieku XIX oraz drogę do niepodległości w wieku XX. Tym razem jego niezmiernie ciekawy wykład przedstawiał niezwykle trudną sytuację Polski po odzyskaniu niepodległości. Prelekcja urozmaicona była pokazem slajdów, które pozwalały nam lepiej wczuć się w skomplikowane meandry ówczesnej polityki i trudne uwarunkowania gospodarcze. Pan Grzegorz Boguń wspomniał również o życiu naszych przodków w pierwszych latach niepodległości, wskazując, że rozwój tej ziemi związany był z rozbudową Centralnego Ośrodka Przemysłowego.

     Wykład, podobnie jak przed rokiem, był pierwszą częścią, spotkania. Druga część to już oczywiście wspólny śpiew. W tym roku organizatorzy postawili sobie bardzo wysoko poprzeczkę i znacznie zwiększyli repertuar pieśni, było ich bowiem prawie dwadzieścia. Wzorem ubiegłego roku przygotowali też specjalny, bardzo starannie i profesjonalnie przygotowany, śpiewnik. Oprawą muzyczną zajął się p. Zbigniew Dudek, który zaaranżował wszystkie utwory i akompaniował w trakcie śpiewania. Każda z pieśni była zapowiadana przez prowadzącego koncert Sławomira Ożoga. Na koniec w postawie stojącej zaśpiewano „Rotę”, cale spotkanie zaś zakończone zostało odśpiewaniem „Mazurka Dąbrowskiego”.


     Jak się okazało po raz kolejny, wspólny śpiew to znakomita forma świętowania, czego najlepszym dowodem jest fakt zwiększenia liczby śpiewanych utworów oraz tak duża frekwencja.

     Wyrazy podziękowania składamy tym członkom Towarzystwa Przyjaciół Kamienia, którzy przybyli na to wspólne świętowanie, a szczególnie gościom honorowym, bowiem, podobnie jak przed rokiem, swą obecnością zaszczycili nas: ksiądz proboszcz Marian Gwizdak, Wójt Gminy Kamień Ryszard Bugiel, Przewodniczący Rady Gminy Kamień Mirosław Piędel oraz Przewodniczący Rady Powiatu Rzeszowskiego Jerzy Bednarz.

opracował dr Sławomir Ożóg

 
« PoczątekPoprzednia12345678910NastępnaOstatnie »

Strona 4 z 18

Kto jest online


     Naszą witrynę przegląda teraz 29 gości 

Wsparcie działalności

 

Towarzystwo  Przyjaciół   Kamienia

 jest organizacją pożytku publicznego.

Można przekazać 1 % podatku

 W zeznaniu podatkowym należy wpisać:   KRS - 000 0037454

i deklarowaną kwotę podatku.

 

Wypełnij PIT on-line i przekaż 1% dla Towarzystwa Przyjaciół Kamienia

Copyright ? 2010 Towarzystwo Przyjaciół Kamienia. Design KrS, Valid XHTML, CSS