?roda, 20 listopada 2019r.
Home
Towarzystwo Przyjaciół Kamienia
Przedszkole w Kamieniu w latach 1936-1939

     W okresie międzywojennym 1936-1939 czynne było w Kamieniu przedszkole, do którego, jak ukazuje poniższe zdjęcie, uczęszczało ponad 30 dzieci.

     Na zdjęciu rozpoznano m.in.: klęczącego przed księdzem - Tadeusza Krawczyka, w górnym rzędzie - pierwszą od prawej Cecylię Delekta, obok Kamilę Czubat/Bis.

 

Zdjęcie ze zbiorów T. Krawczyka

     W przypadku rozpoznania pozostałych osób z fotografii, prosimy czytelników naszej strony o informacje - kto jest na tym historycznym zdjęciu?

 
Ciąg dalszy historii pierwszego sztandaru Szkoły Podstawowej w Kamieniu

     W nawiązaniu do artykułu z dnia 29 sierpnia 2016 roku na stronie internetowej Towarzystwa Przyjaciół Kamienia, pragnę poinformować, że po 60 latach sztandar wrócił do szkoły.

     Ten historyczny moment nastąpił w dniu 19 września 2016 roku na uroczystości Patrona Szkoły Podstawowej w Kamieniu św. Stanisława Kostki, z udziałem młodzieży, rodziców, nauczycieli i władz gminy.

     Ks. Prałat Tadeusz Wójciki wręczył odnaleziony sztandar dyrekcji Zespołu Szkół.

 

     Ks. Prałat Tadeusz Wójcicki przekazuje sztandar władzom Zespołu Szkół imieniem św. Stanisława Kostki Panu Dyrektorowi Józefowi Łachowi i Pani Dyrektor Szkoły Podstawowej Irenie Maj-Surdyka.

 

     Sztandar liczy sobie 87 lat.

 

 
Historia pierwszego sztandaru Szkoły Podstawowej w Kamieniu

W starej kronice Szkoły Podstawowej w Kamieniu jest następujący zapis „w dniach 11-12 czerwca 1929 roku wizytował szkołę ks. Biskup Józef Fiszer, który poświecił budynek szkoły i sztandar szkolny sprawiony z datków młodzieży, datków R.R.M. i dochodów z imprez przedstawieniowych”.

Sztandar był symbolem szkoły, w ówczesnych czasach ważnej placówki wiejskiej. Podczas każdej uroczystości szkolnej, kościelnej i państwowej prezentowany był z wielkim szacunkiem przez uczniów, a uczestnictwo w poczcie sztandarowym było dla nich wielkim wyróżnieniem.

W czasie II Wojny Światowej i okupacji niemieckiej zakazano organizowania wszelkich zgromadzeń, a sztandar, pieczołowicie przechowywany, czekał do zakończenia wojny. Po wojnie latach 1945-1950 w poczcie sztandarowym asystowali miedzy innymi tacy uczniowie jak: Wanda Gancarz, Janina Konior i Tadeusz Szewczyk, Józef Rodzeń i inni. Jak wspominała Stanisława Kida, wieloletnia pracownica szkoły, sztandar na co dzień był starannie złożony, przechowywany w drewnianej skrzyni na piętrze budynku szkoły.

Istniało przekonanie, że pierwszy, historyczny sztandar naszej szkoły podstawowej z wizerunkiem św. Stanisława Kostki zaginął bezpowrotnie podczas II Wojny Światowej lub w latach powojennych.

Jednakże relacja Józefa Wyki, s. Andrzeja zaprzecza potocznemu przekonaniu o zaginięciu sztandaru.

Na pytanie „w jakich okolicznościach sztandar szkolny z wizerunkiem św. Stanisława Kostki znalazł się w Twoim domu rodzinnym?” opowiada jak w 1966 roku wraz ze swoim ówczesnym sąsiadem, Józefem Rogalą przygotowywali się do udziału w uroczystości 1000-­lecia Chrztu Polski. W związku z tym udali się oni do Bartłomieja Kutyły, pełniącego wtedy funkcję kościelnego kościoła parafialnego, aby wypożyczyć kościelne chorągwie, z którymi mieli jechać w banderii konnej. Kościelny, prawdopodobnie za zgodą proboszcza ks. Stanisława Patryna, wręczył chorągiew Józefowi Rogali, a Józefowi Wyce sztandar z wizerunkiem Świętego Stanisława Kostki. Nie ma tyko pewności, czy sztandar był w tym czasie przechowywany na terenie kościoła, plebanii czy szkoły. Na drugi dzień, w niedzielę Józefowie Wyka i Rogala uczestniczyli w tej wielkiej uroczystości, co dokumentują poniższe zdjęcia.

 

   W pierwszym szeregu po prawej stronie Józef Wyka, obok Józef Rogala

 

 Kolumna uczestników banderii

Józef Wyka po zakończeniu pochodu, podczas powrotu do domu z kolegami, zauważył, że jedzie za nimi i obserwuje ich milicja. Rozdzieli się i wracali starając się zgubić obserwatorów. Gdy przyjechał na swoje podwórko, zawiadomił o tym ojca, który pocieszył go ­ „może Ciebie nie zamkną, będę stawał w Twojej obronie”. Sztandar wziął ojciec Józefa Wyki, Andrzej, i ukrył go, nie mówiąc synowi gdzie. Nikt do śmierci ojca nie interesował się losem szkolnego sztandaru, więc zabrał tajemnicę miejsca jego ukrycia do grobu.

W 2004 roku budynek ten był remontowany i jeden z pracowników budowlanych, Mieczysław Szczygieł, zmieniając pokrycie dachowe, odnalazł owinięty w płótno sztandar szkoły, ukryty w dachu, który przeleżał tam 38 lat. Znalazca pamiętał prośbę ks. Prałata Tadeusz Wójcickiego, który apelując do mieszkańców o przekazywanie pamiątek historycznych, starych zdjęć, obrazów, wspomniał również o zaginionym sztandarze z wizerunkiem św. Stanisława Kostki. Odnaleziony „skarb” Mieczysław Szczygieł przekazał ks. Prałatowi Tadeuszowi Wójcickiemu.

Kamień, 21 sierpień 2016 rok.

Artykuł powstał dzięki uprzejmości Józefa Wyki, Mieczysława Szczygła i Tadeusza Szewczyka.

Opracował : Józef Czubat

 
Rekordowe wpłaty z 1% podatku

Informacja o wpłatach 1 procentu podatku dla Towarzystwa Przyjaciół Kamienia w 2015 r.

Dziękujemy wszystkim podatnikom za przekazanie 1% podatku!

 

     Wyrażamy wdzięczność za wsparcie naszej działalności, zrozumienie potrzeb i okazaną pomoc. Mamy również nadzieję na dalszą współpracę.

     Przekazane środki finansowe planujemy przeznaczyć na ochronę zabytków, wydanie książki o imprezie gwarowej, dofinansowanie drużyny juniorów piłki nożnej, prowadzenie strony internetowej.


     Za 2014 r. 1 % podatku przekazało dla naszej organizacji pożytku publicznego 119 podatników na łączną kwotę 9.063 zł (imiennie 98 i 21 bezimiennie).

Kamienia Górki - 16 podatników
Nowego Kamienia - 15podatników
Kamień - Prusina - 11 podatników
Krzywej Wsi - 4 podatników
Podlesie - 2 podatników
Łowiska - 2 podatników
Warszawy - 2 podatników
Krakowa - 2 podatników
Rzeszowa - 2 podatników
Lublina - 3 podatników
Przemyśla - 4 podatników
Jeżowego - 1 podatnik
Opola i okolic - 33 podatników

Imiennie przekazali:

Przedsiębiorcy z gminy Kamień: Stanisław Bednarz, Stanisław Gancarz, Marek Partyka

Mieszkańcy Krzywej Wsi: Dorota i Zbigniew Piróg, Genowefa i Józef Surdyka, Barbara i Andrzej Surdyka, Barbara Piróg

Kamień - Górka: Anna i Tadeusz Marciniak, Marta i Marek Oczkowski, Maria i Adam Majowicz, Edward Piróg ,Wiesława i Józef Mączka, Alicja Hawro, Dorota Błądek, Celina Dalenta, Ewelina Sroka, Damian Partyka, Eleonora Błądek, Stanisława Czubat, Piotr Lis, Joanna Mazurkiewicz, Joanna Piotrowska, Czesław Lis

Nowy Kamień: Genowefa i Józef Saj, Wiesław Żak, Emilia Majczek ,Wiesław Łach, Barbara i Marek Piróg, Genowefa i Henryk Moskal, Bogumiła i Czesław Bałut, Krzysztof Łach, Rafał Chojnacki, Maria i Stanisław Puchalski. Alicja Gancarz, Stefania i Tadeusz Olko, Elżbieta i Mirosław Piędel, Mirosław Sabat, Stanisława Ziemniak.

Kamień - Prusina: Zofia i Jerzy Bednarz, Maria Marek Błądek, Adam Dudzik, Karolina Koper, Józef Sikora, Antoni Partyka, Jan Bajek, Henryk Sądej

Łowisko: Krzysztof Kiełb , Jozef Kiełb
Podlesia: Andrzej Olko, Zofia i Jan Orszak
Warszawa: Bronisław Rodzeń, Jan Łach
Przemyśl: Wanda i Edward Cyrano
Kraków: Stanisław Urbanik
Jeżowe: Maria Puchalska

Z terenu województwa opolskiego: Dawid Makles, Rozalia i Czesław Czekała, Elżbieta Grad, Małgorzata i Piotr Haładewicz-Grzelak, Bożena Kochanowska, Stefania Suchorska, Marcin Bąk, Kurt Passon, Maria i Ryszard Tekiel, Anna Smogulec, Krystyna Smogulec, Mikołaj Manoryk, Janina Kicera, Alicja i Ryszard Płużyński, Stefania Suchorska, Halina Wolak, Jacek Rosół, Paweł Bicz, Sławomir Smogulec, Sabina Duda, Mateusz Klimek, Adrian Duda, Mateusz Pietruszka, Krystyna i Joachim Duda, Krzysztof Bargieł, Józef Mróz, Paweł Karch, Robert Hadryś, Dominika Cepiel-Klimek, Krystyna i Rajmund Mokrowiecki, Joanna Pietryga, Ewa i Tadeusz Cempiel, Łucja Woźnica, Adela Kiwic.

Zarząd Towarzystwa Przyjaciół Kamienia

 
Spółdzielnia mleczarska w Kamieniu

     Spółdzielnie rolnicze miały bardzo duży wpływ na rozwój gminy i rolnictwa w Kamieniu. Jedną z nich, była spółdzielnia mleczarska, którą zorganizowano w 1932 r.
     W 1928 roku Związek Spółdzielni Rolniczych i Zarobkowo - Gospodarczych Rzeczypospolitej Polskiej, wystąpił z propozycja i zaleceniem zorganizowania spółdzielni mleczarsko-jajczarskiej i hodowlanej, jako samodzielnych zrzeszeń.
     Rolnicy z Kamienia chętnie z tej możliwości skorzystali, przyjmując słowa odezwy do rolników następujące treści:

"Rolnicy!!!
Pamiętajcie, że gorącym przywiązaniem do spółdzielni oraz wspólną i rozumną w niej pracą zdołacie wytworzyć potężną organizację własną. Tylko spółdzielcza przeróbka nabiału i spółdzielcza sprzedaż produktów nabiałowych i jaj powiększy wasz dochód z gospodarstwa rolnego oraz obroni Was od wyzysku pośredników.
Pamiętajcie, że w "gromadzie siła", dbajcie więc, aby bracia Wasi i sąsiedzi byli członkami spółdzielni i dostarczali do niej mleko i jaja (...)"

     Odezwa i szkolenia, jakie prowadzono, przyniosła efekt. W 1923 roku było już w Polsce 536 spółdzielni mleczarskich, w tym również w Kamieniu.
     Spółdzielnia przyjęła statut, a początkowe jego słowa brzmiały:

"Statut Spółdzielni Mleczarskiej w Kamieniu z odpowiedzialnością udziałami:
Art.1. Firma spółdzielni brzmi ?Okręgowa spółdzielnia Mleczarska w Kamieniu z odpowiedzialnością udziałami".
Art. 2. Siedzibą Spółdzielni jest Kamień, pow. Nisko, woj. Lwowskie (...)"

     Statut bardzo szczegółowo określał kto może być członkiem spółdzielni, jakie ma władze, jak prowadzić rachunkowość, nadzór oraz kontrolę.

     W skład zarządu w 1923 roku weszli miedzy innymi Stanisław Rodzeń i Piotr Lebida, a do rady nadzorczej: Jan Mędrala, Piotr Rogala, Jan Pietroński, Jan Kiełb, Marcin Wąsik. W późniejszych latach w zarządzie pracował Bolesław Piela, Konstanty Radomski, Józef Skomro i Andrzej Sączawa.


     Spółdzielnia w Kamieniu z powodzeniem funkcjonowała do wybuchu drugiej wojny światowej. W czasie wojny jej działalność była ograniczona.
     Od 1937 r. posiadała własny budynek (teren obecnej poczty) i podstawowe wyposażenie. Prądu elektrycznego w tym czasie nie było, chłodzenie odbywało się w specjalnych zbiornikach obłożonych lodem, który gromadzono w zimie w kopcach okrywanych trocinami i ziemią. Spółdzielnia prowadziła skup mleka i jego przerób. Wyrabiano masło, sery, maślankę, mleko odtłuszczone i pełne. Również skupowano i sprzedawano jaja.
     Produkty kupowali mieszkańcy, sklepikarze, zaopatrywali się w nich również sprzedawcy z Niska, Sokołowa i innych miejscowości.
     Po drugiej wojnie światowej spółdzielnię mleczarską w Kamieniu, przekształcono w Powiatową Okręgową Spółdzielnię Mleczarska z siedzibą w Kamieniu.
     Pracownikami spółdzielni mleczarskiej w tym okresie byli między innymi: Piotr Delekta - główny księgowy, Edward Łach, Józefa Socha z Podlesia - rachmistrz, kierownik produkcji Tomasz Mazur, Józef Skomro, Maria Radomska.


     W 1952 roku spółdzielnię wraz z pracownikami przeniesiono do Niska, gdzie były lepsze warunki lokalowe. Zarząd nadal był zdominowany przez członków spółdzielni z Kamienia, a Radzie Nadzorczej przewodniczył Bolesław Piela.
     W 1964 r. spółdzielnia mleczarska została przeniesiona do Stalowej Woli. Do pracy przeniesiono również zatrudnionych pracowników. Radzie nadal przewodniczył przedstawiciel producentów z Kamienia Andrzej Sączawa. Wśród pracowników spółdzielni wyróżniał się Józef Skomro nazywany zdrobniale "Mleczko", który z wielkim zaangażowaniem pracował nad zwiększaniem produkcji mleka i poprawy jakości krów z gminy Kamień oraz powiatu.
     Rolnicy z Gminy Kamień do spółdzielni w Nisku, a później do Stalowej Woli dostarczali ponad 50% mleka potrzebnego do produkcji, a dostawcami w gminie było około 80% gospodarstw, za wyjątkiem Łowiska.

Więcej…
 
« PoczątekPoprzednia12345678910NastępnaOstatnie »

Strona 10 z 15

Kto jest online


     Naszą witrynę przegląda teraz 5 gości 

Wsparcie działalności

 

Towarzystwo  Przyjaciół   Kamienia

 jest organizacją pożytku publicznego.

Można przekazać 1 % podatku

 W zeznaniu podatkowym należy wpisać:   KRS - 000 0037454

i deklarowaną kwotę podatku.

 

Wypełnij PIT on-line i przekaż 1% dla Towarzystwa Przyjaciół Kamienia

Copyright ? 2010 Towarzystwo Przyjaciół Kamienia. Design KrS, Valid XHTML, CSS