wtorek, 11 sierpnia 2020r.
Home
Towarzystwo Przyjaciół Kamienia
Spotkanie jubileuszowe z okazji 60-lecia piłki nożnej w Kamieniu

Spotkanie jubileuszowe z okazji 60-lecia piłki nożnej w Kamieniu Towarzystwo Przyjaciół Kamienia i Zarząd Klubu Sportowego Sokół Kamień zaprosili byłych i obecnych piłkarzy oraz działaczy sportowych na spotkanie z okazji 60-lecia piłki nożnej w Kamieniu. Odbyło się ono 2 listopada 2014 roku w świetlicy Remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w Kamieniu.

 

Zaproszonych gości powitał w imieniu organizatorów członek Zarządu Towarzystwa Przyjaciół Kamienia Mirosław Piędel. Przybyli: Ryszard Bugiel Wójt Gminy Kamień, Franciszek Olko Zastępca Wójta Gminy Kamień, Jerzy Bednarz Przewodniczący Rady Powiatu Rzeszowskiego, Małgorzata Bolko opiekunka drużyny piłki nożnej dziewcząt Trops, Stanisław Gancarz Członek Zarządu Podokręgu Stalowa Wola oraz piłkarze, trenerzy, kierownicy drużyn i działacze sportowi.

 

 

 

W spotkaniu uczestniczyło 41 osób, przyjechali nawet Ci goście mieszkający poza naszą gminą, jak Tadeusz Pleśniarski i Jan Wierzbicki ze Stalowej Woli czy Aleksander Cymerys z Łańcuta.

 

Część oficjalną spotkania stanowił referat Józefa Czubata Przewodniczącego Towarzystwa Przyjaciół Kamienia "Historia gry w piłkę nożną w Kamieniu w latach 1955 - 2012". Wspominał on o problemach jakie miała usportowiona młodzież w latach 1955-1970, kiedy było wielu chętnych do gry w piłkę nożną, ale brakowało sprzętu i boisk; o latach późniejszych, sukcesywnego rozwoju tej dyscypliny sportu; aż do dnia dzisiejszego, kiedy mamy profesjonalne stadiony, markowy sprzęt, wykształconych trenerów, darmowy transport ale zaczyna brakować chętnych do poświęcenia się tej grze. Swoje wystąpienie Józef Czubat zakończył słowami piosenki "Trzej przyjaciele z boiska, skrzydłowy bramkarz i łącznik ...", gdyż obchody tego jubileuszu pozwoliły na wzruszające spotkania zawodników, niektórych nawet po 20 czy 30 latach.

 

Józef Czubat wręczył wszystkim uczestnikom spotkania napisaną przez siebie książkę.

 

 

Podczas spotkania Ryszard Bugiel Wójt Gminy Kamień podziękował byłym i obecnym piłkarzom, działaczom i nauczycielom za społeczne działanie na rzecz rozwoju piłki nożnej w naszej gminie. Wspólnie z Józefem Czubatem Przewodniczącym Towarzystwa Przyjaciół Kamienia wręczyli statuetki "Za zasługi w rozwoju sportu z okazji 60-lecia piłki nożnej w Kamieniu".

 

 

W części nieoficjalnej spotkania raczono się pysznymi potrawami i napitkami oraz wspominano dawne mecze, nieżyjących już przyjaciół z boiska, ciekawe sytuacje w rozgrywkach. Dyskutowano o aktualnej kondycji piłki nożnej w naszej gminie i szansach na jej dalszy rozwój. Oczywiście umawiano się także na kolejny mecz Sokoła Kamień i następny jubileusz.

 

Kamień, 4 listopada 2014

 

Józef Czubat

Przewodniczący Towarzystwa Przyjaciół Kamienia

 

 
Wspomnienie o ks. Tomaszu Wąsiku

Szanowni Państwo

Pragniemy zaprezentować Czytelnikom naszej strony internetowej postać kolejnego rodaka Ziemi Kamieńskiej - ks. dr Tomasza Wąsika, kapłana pełniącego ważne funkcje w diecezji przemyskiej w latach 1905-1939 oraz zasłużonego katechetę, odznaczonego Orderem Odrodzenia Polski "Polonia Restituta" za wybitne osiągnięcia w dziedzinie wychowania młodzieży.

Ks. Tomasz Wąsik

W środku Zofia Guzek - bratanica po lewej siostra Agnieszka Sudoł

W środku Zofia Guzek - bratanica po lewej siostra Agnieszka Sudoł

Urodził się 5 X 1878 r. w Kamieniu, był synem rolnika Jakuba[1]. W latach 1893 - 1900 uczęszczał do Gimnazjum w Rzeszowie. Po maturze w latach 1900 - 1904 studiował teologię w Przemyślu, gdzie 26 VI 1904 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Po święceniach został skierowany do pracy duszpasterskiej, jako wikary do parafii Korczyna. Od 1 I 1905 r. wykonywał obowiązki sekretarza w konsystorzu biskupim w Przemyślu. Obowiązki te spełniał zaledwie przez rok i w roku 1906 został skierowany na dalsze studia teologiczne do Wiednia[2].

W stolicy ówczesnego cesarstwa austriackiego przebywał trzy lata i pobyt swój zwieńczył uzyskaniem doktoratu 10 VII 1909 r.[3]. Po powrocie do kraju od 1 VIII 1909 r. do 1 IX 1910 pełnił tą samą funkcję, co przed wyjazdem na studia, czyli sekretarza konsystorza biskupiego. Następnie objął obowiązki pomocnika katechety w II Gimnazjum w Przemyślu na Zasaniu. Na początku roku szkolnego 1910-1911 złożył egzamin kwalifikacyjny na prefekta szkół średnich. Posiadając odpowiednie kwalifikację przez 33 lata (1911-1934) pełnił funkcję katechety w tym gimnazjum. Równocześnie od 1 VIII 1911 do 1933 r. był rektorem Collegium Marianum, czyli Małego Seminarium[4].

Obok tych funkcji ks. Tomasz Wąsik w 1925 r. został mianowany członkiem kapituły katedralnej w Przemyślu i referentem kurii biskupiej[5]. Od roku 1926 był promotorem sprawiedliwości w sądzie biskupim[6] oraz egzaminatorem prosynodalnym[7]. W dniu 9 III 1938 r. objął godność scholastyka w kapitule katedralnej w zamian za bp. Wojciecha Tomakę[8]. Po wybuchu II wojny światowej ks. T. Wąsik znalazł się po lewej (niemieckiej) stronie Sanu. Nie miał tam ani mieszkania, ani odpowiedniego zajęcia, gdyż wszystkie centralne instytucje kościelne diecezji przemyskiej znalazły się po prawej (radzieckiej) stronie Sanu. Z tych też chyba powodów, mimo 65 lat życia, decyzją bp. F. Bardy 26 II 1941 r. został mianowany proboszczem w Bliznem, gdzie sprawował tę funkcję do1948 r[9]. W tejże parafii, mimo trudności ze strony okupanta oraz pomimo podeszłego wieku, dalej wiele czasu poświęcał katechizacji dzieci i młodzieży. Oprócz nauki w szkole, jako jedyny w dekanacie brzozowskim, prowadził katechizację przykościelną. Odbywała się ona co niedzielę przed nieszporami. Widać więc, że sprawa katechizacji, której poświęcił większość swojego życia, nadal leżała mu mocno na sercu.

Jego niewielka spuścizna pisarka koncentrowała się głównie wokół problematyki wychowawczej[10]. Należał do koła księży katechetów, którego był długoletnim przewodniczącym. Podczas spotkań koła wygłaszał wiele wykładów na tematy związane z wychowaniem: "Najnowsze kierunki w wychowaniu", "Chłopcy, czy dziewczęta są lepszym materiałem szkolnym?", "Zasługi Hozjusza na polu katechetycznym", "Hozjusz jako polityk", "Hozjusz a stan duchowny", "O nowoczesnych tańcach", "Marzenia ucznia z II klasy gimnazjum", "Hellenizm a judaizm", "O przysiędze Stanisława Szpotańskiego"[11].

Za długoletnią pracę nad wychowaniem młodzieży został odznaczony orderem Polonia "restituta"[12]. Zmarł w Przemyślu 26 II 1951 r. i tam też został pochowany[13].

Ks. dr Marek Story



[1] T. Śliwa, Wąsik Tomasz, [w:] Słownik polskich teologów katolickich, t.7, Warszawa 1983, s. 392.

[2] T. Śliwa, Wąsik Tomasz, s. 392.

[3] T. Śliwa, Wąsik Tomasz, s. 392; Zmiany na stanowiskach i urzędach duchownych, KDP 1909, z. 6-7, s. 408.

[4] T. Śliwa, Wąsik Tomasz, s. 392.

[5] T. Śliwa, Wąsik Tomasz, s. 392.

[6] Zmiany na stanowiskach i urzędach duchownych, KDP 1926, z. 6, s. 152.

[7] T. Śliwa, Wąsik Tomasz, s. 392.

[8] Rocznik Diecezji Przemyskiej na rok 1938, Przemyśl 1938; Zmiany na stanowiskach i urzędach duchownych, KDP 1938, z. 4, s. 179.

[9] T. Śliwa, Wąsik Tomasz, s. 392.

[10] T. Śliwa, Wąsik Tomasz, s. 392.

[11] KDP 1928, z. 10-11, s. 225.

[12] T. Śliwa, Wąsik Tomasz, s. 392.

[13] T. Śliwa, Wąsik Tomasz, s. 392.

 

 
Wakacyjna "liga" piłki nożnej w Kamieniu w latach 60.

W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku w Kamieniu Centrum w piłkę nożną graliśmy prawie codziennie (z wyjątkiem zimy), po lekcjach szkolnych, na "ugorkach" za stodołami gospodarstw. Na początku wybierano spośród chętnych do gry kapitanów drużyn, którzy z kolei dobierali do siebie zawodników, raz jeden, raz drugi, mając na uwadze siłę, wartościowość i umiejętności danego "piłkarza". Boisko nie miało zaznaczonych linii bocznych, a linie końcowe stanowiły bramki zrobione z dwóch palików wbitych w ziemię o umówionej szerokości, czasami były to kamienie znalezione w pobliżu. W tym czasie nie graliśmy już tzw. "szmacianką", a gumową piłką kupioną na odpustowych kramach lub w kiosku Ruchu. Często piłki te dziurawiły się o gwoździe wystające z oszalowanej deskami stodoły. Dobrze jak mieliśmy piłkę zapasową i można było dokończyć mecz, jeżeli nie, to kończyliśmy granie, a na następne spotkanie piłkę kupował kolejny zawodnik. Raz udało się "pożyczyć" ze szkoły skórzaną piłkę przeznaczoną do gry w szczypiorniaka, której dętkę nadmuchiwano ustami zawiązując dratwą ustnik i chowano do wnętrza skóry, a szczelinę dokładnie wiązano sznurówką od buta lub mocnym sznurkiem. Wielką radością było kopać prawie profesjonalną piłkę, której żywotność była dłuższa niż gumowej.

 

W okresie wakacji chętnych do zabawy z piłką było więcej, bo przyjeżdżali do swoich dziadków wnukowie z miast. Jednym z nich był Leszek Story ze Stalowej Woli, innym Rysiek Majka z Wrocławia. Po wielu spotkaniach w własnym gronie znaliśmy się jak "łyse konie", dlatego postanowiliśmy poszukać innych przeciwników, by zagrać jako jedna drużyna pod nazwą "Górnik", gdyż drużyna ze Śląska była w tym czasie w czołówce I ligi, a piłkarze wzorem do naśladowanie przez naszych chłopców.

Skład drużyny przedstawiał się następująco: Czerepak Stanisław, bramkarze Kołodziej Stanisław, Surdyka Józef, obrońcy Olko Jan, Rodzeń Stanisław, Majka Ryszard, Wąsik Tadeusz, Bednarz Czesław, Bzikot Stanisław, pomocnicy Bąk Zbigniew, Wąsik Mieczysław, napastnicy Konior Edward, Story Leszek.

 

Nie długo musieliśmy czekać na sparingpartnera. Po namowie kolegów mieszkających w Nowym Kamieniu zorganizowali oni podobną drużynę i nazwali ją "Legia". Spośród założycieli i czynnych zawodników pamiętam: Bednarza Mieczysława, Sabata Jana, Ruraka Tadeusza, Walickiego Stanisława. Pierwszy mecz rozegraliśmy w niedzielne popołudnie na łące za obecną piekarnią GS, wypłaszając pasące się tam konie. Zapatrując się na nasze poczynania chłopcy z "Górki" założyli drużynę o nazwie "Ruch", z którą kilkakrotnie zmierzyliśmy swoje siły. Spośród wielu zawodników pamiętam: Sączawę Mieczysława, Miazgę Franciszka, Kostyrę Tadeusza i Władysława, Słomianego Stanisława, Trznadla Adama, Saja Franciszka, Józefa i Czesława, Kołodzieja Jana. Tak to powstała wakacyjna gminna liga, w której przewodził "Górnik", gdyż większość meczów zapisywał na swoje konto prowadząc w tabeli z największą ilością punktów i bramek zdobytych przez Wąsika Mieczysława, Koniora Edwarda i Storego Leszka. Aby wyróżnić się spośród pozostałych drużyn postanowiliśmy uszyć w własnym zakresie koszulki. Nie mając pieniędzy na materiał, "pożyczyliśmy" flagi będące dekoracją po świętach 1 Maja lub 22 Lipca, umieszczone na słupach sieci elektrycznej wzdłuż drogi.

 

Po skończonych wakacjach większość z nas rozjeżdżało się do szkół, internatów, by ponownie wrócić po ukończeniu kolejnej klasy. Trwało to przez kilka lat. Czas uciekał, byliśmy coraz starsi i każdy miał inne plany życiowe. Dwóch poszło do seminarium, dwóch wyjechało do Ameryki, wnukowie z miast już tak często nie odwiedzali dziadków, inni poszli do wojska, a niektórzy zajęli się własnymi rodzinami. Zostały wspomnienia i chęć cofnięcia czasu do lat sześćdziesiątych.

 

Wspominał Edward Konior

 

 
Rocznik Towarzystwa Przyjaciół Kamienia

Zarząd Towarzystwa Przyjaciół Kamienia zamierza opublikować w roczniku TPK i na stronie internetowej nazwiska osób, w szczególności tych, których nie ma już wśród nas, a które znacząco przyczyniły się do rozwoju gminy Kamień.

Propozycje - imię, nazwisko, zasługi, daty, prosimy przesyłać na adres Towarzystwa: 36-053 Kamień 426, lub pocztą elektroniczną: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Bliższe informacje można uzyskać pod nr tel.: 605107029, 693709567, 662056558.

Termin składania zgłoszeń: 30.06.2014 r.

Zarząd Towarzystwa Przyjaciół Kamienia

Kamień, dnia 15.03.2014

 

 
Szachowy "Turniej Mikołajkowy" w Kamieniu

W dniu 8 grudnia w świetlicy OSP w Kamieniu odbył się szachowy turniej juniorów i seniorów z terenu gminy Kamień o puchar Przewodniczącego Rady Gminy Kamień.

 

Uczestników turnieju swoja obecnością zaszczycili :

  • Przewodniczący Rady Powiatu Rzeszowskiego Jerzy Bednarz,
  • Przewodniczący Rady Gminy Mariusz Goclon,
  • członkowie Zarządu Towarzystwa Przyjaciół Kamienia Józef Czubat i Paweł Gutowski.

 

Goście i uczestnicy turnieju

 

Wyniki turnieju juniorów:

I miejsce - Paweł Czubat

II miejsce - Piotr Gutowski

III miejsce - Patryk Grabiec

IV mielce - Mateusz Nowak

V miejsce - Piotr Łach

VI miejsce - Gabriela Nowak

 

Wyniki turnieju seniorów:

I miejsce - Marek Konior

II miejsce - Marian Baran

III miejsce - Stanisław Ciak

IV miejsce - Jan Mizerski

V miejsce - Jan Nowak

VI miejsce - Mieczysław Bednarz

VII miejsce - Józef Woś

 

Zdobywcy pierwszych trzech miejsc otrzymali puchary, pozostali zawodnicy pamiątkowe medale oraz dyplomy, które ufundował i wręczył Przewodniczący Rady Gminy Kamień mgr inż. Mariusz Goclon.

 

Przewodniczący Rady Gminnej Mariusz Goclon wręcza wyróżnienia


Turniej zorganizowało Towarzystwo Przyjaciół Kamienia przy współudziale Ochotniczej Straży Pożarnej i Centrum Kultury. Zdjęcia wykonała Justyna Szeliga

 

 

Gra wymagała myślenia

 

Kamień, 12.12.2013

Opr. J.C.

 
« PoczątekPoprzednia111213141516171819NastępnaOstatnie »

Strona 17 z 19

Kto jest online


     Naszą witrynę przegląda teraz 30 gości 

Wsparcie działalności

 

Towarzystwo  Przyjaciół   Kamienia

 jest organizacją pożytku publicznego.

Można przekazać 1 % podatku

 W zeznaniu podatkowym należy wpisać:   KRS - 000 0037454

i deklarowaną kwotę podatku.

 

Wypełnij PIT on-line i przekaż 1% dla Towarzystwa Przyjaciół Kamienia

Copyright ? 2010 Towarzystwo Przyjaciół Kamienia. Design KrS, Valid XHTML, CSS